Facebook Google+ Twitter

Od poniedziałku do poniedziałku. Mój tydzień w "W24"

Dziś mija dokładnie tydzień, od kiedy rozpocząłem pracę w Wiadomościach 24.pl.

Jeśliby używać terminologii sportowej, to już "w momencie wejścia na boisko dostałem żółtą kartkę". I słusznie. Nie da się ukryć, że błędem totalnym było nieprzywitanie się i nieprzedstawienie Wam - użytkownikom. Rozmyślając teraz nad tą sytuacją, dziwię się sobie potwornie, że nie wpadłem na pomysł skreślenia dosłownie kilku słów. "Cześć. Mateusz Aleksandrowicz z tej strony. Jestem nowym redaktorem. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze pracowało".

Mój błąd. Mam jednak nadzieję, (po cichu) że uda mi się z niego wytłumaczyć.

- Redaktor, a cóż w tym może być trudnego! - pomyślałem sobie ja, który do tej pory zajmował się pracą reportera - biureczko, kawka, papierosek. Tu od czasu do czasu coś napiszę. Tu gdzieś zadzwonię. Łatwizna. - Pierwszy dzień przy Lewartowskiego, pozwolił mi całkowicie zmienić poglądy.

Wpadłem w wir stron, haseł, zdjęć, dzwięków, źródeł i linków. A wszystko to w otoczeniu komputerów typu Macintosh - komputerów całkowicie kosmicznych dla osoby, która od małego oseska "bębniła" w gry na pecetach. Poza tym nie uważam już, że jedyną pracą redaktora jest "czepianie się" biednych reporterów i oglądanie TVN 24.

Druga sprawa, która mam nadzieję choć trochę mnie usprawiedliwi, to anonimowość. Pracując jako reporter w radiu TOKFM przywykłem i przyznaję – polubiłem sytuację, w której przygotowuję materiał, oddaję go na antenę i wracam do domu. A jedyna osoba, która się interesuje tym, czy pracuję czy nie, to szefowa na kolegium co rano. W końcu, kto ze słuchaczy przejmuje się i pamięta reporterów?

Czytając jednak na forum temat pod tytułem "Mamy nowego redaktora" już po raz drugi przekonałem się, że Wiadomości24.pl to nie radio. (Przy okazji dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i życzenia powodzenia). Topic wprawił mnie w tym większe zakłopotanie, gdyż nigdy nie uważałem siebie ani swoich dokonań za warte opisywania choćby w dwóch zdaniach. Nadal oczywiście podtrzymuję to twierdzenie, prawdą jest jednak, że Wam, użytkownikom, należy się informacja o tym, z kim współpracujecie i współtworzycie serwis. Stąd też pierwszy (i nie ostatni!) wpis w redakcyjnym blogu. Jak najszybciej uzupełnię też o swój krótki życiorysik dział "O redakcji".

Dlaczego ja i "W24"?
Bo chciałem spróbować czegoś nowego. Nigdy w życiu nie współtworzyłem gazety internetowej. Jak wspominałem, jestem radiowcem. Chciałbym będąc tutaj, nauczyć się jak najwięcej. Od kolegów i koleżanek z zespołu redakcyjnego, ale też od Was. Liczę, że przekażecie mi swoje przemyślenia i doświadczenia związane z dziennikarstwem obywatelskim, pisaniem tekstów, współtworzeniem serwisu. Ja zaś obiecuję Wam najlepsze na świecie dźwięki i nagrania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Wcale tego nie odebrałam jako megalomanię, raczej jako chęć dodania sobie latek ;-) Tylko po co? A poza tym, kto wie, jakie talenty w nas drzemią?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel : "za rok, moze dwa..." :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

witaj :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2006 21:03

No a może jesteś gwiazdą dziennikarstwa tylko się przyznać nie chcesz ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jola : masz racje "całe swoje życie brzmi troche megalomańsko jakbym był nie wiadomo jaką gwiazdą dziennikarstwa :) Zmieniłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2006 18:35

No miło, że Mateusz coś wkońcu o sobie napisał :-) Czekamy na wpis w dziale "o redakcji"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • x x
  • 09.10.2006 18:09

O bardzo się cieszę, że red. Mateusz Aleksandrowicz wkońcu przemówił swoim głosem w formie pisemnej :-] Uważam, że najwyższa pora jak na 4 miechy działania W24 aby wkońcu z 2 użytkowników zawitało na stałe na Lewartowskiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu, ale to brzmi: " ...całe swoje życie zajmował się...". No chyba, że Twoje zdjęcie pochodzi sprzed... ćwierć wieku? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.