Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33128 miejsce

"Od serca do serca" - recital Moniki Chrząstowskiej w Teatrze Żydowskim

Monika Chrząstowska podczas koncertu przybliża utwory Wiery Gran, słynnej żydowskiej pieśniarki Warszawy oraz fakty z jej życia.

Monika Chrząstowska, Paweł Leszczyński / Fot. Janusz Paliwoda, Fundacja Shalom"Od serca do serca" to recital Moniki Chrząstowskiej, która postanowiła przybliżyć repertuar Wiery Gran. Polska artystka żydowskiego pochodzenia była gwiazdą wielkiego formatu - występowała na scenach całej Europy. Była obdarzona mocnym głosem, niezwykłym talentem oraz urodą. Niestety po wojnie jej kariera została złamana z powodu oskarżeń o kolaborację.

Monika Chrząstowska / Fot. Janusz Paliwoda, Fundacja ShalomMonika Chrząstowska wybrała znane i mniej znane utwory Wiery Gran. Wśród nich znalazły się m.in. "Tango notturno", "Trzy listy" czy "Święty Antoni". Aktorce akompaniował na akordeonie Paweł Leszczyński. Między piosenkami można było posłuchać ciekawostek z życia zawodowego i prywatnego artystki.

Aktorka Teatru Żydowskiego, obdarzona mocnym i głębokim głosem, znakomicie zinterpretowała utwory przedwojennej gwiazdy. W pamięć szczególnie zapadło mi kilka wykonań. Najbardziej moja ulubiona piosenka z repertuaru Wiery Gran - "Trzy listy". Bądź zdrów, wszystko wiem. Nie męcz się nadaremnie. Zrób tak, jak serce chce. Że ja? No to nic... Nie chcę, żebyś przeze mnie... Już nie zobaczysz mnie. Tylko proszę, pamiętaj. Na deszcz ten szalik noś. I już nie pal tak dużo. Dwadzieścia sztuk to dość. Bądź zdrów, nie znam jej. Może lepiej ode mnie. Potrafi kochać cię.

Monika Chrząstowska / Fot. Janusz Paliwoda, Fundacja ShalomBardzo podobała mi się również piosenka "Gdy odejdziesz". Gdy odejdziesz, nic nie powiem. Nie odczujesz żalu w ani jednym słowie. Bo nie zapobiegną już rozłące słowa tkliwe i gorące. Kiedy czar kochania znikł. Gdy odejdziesz, mnie zostawisz. Ja nie powiem wcale, że mi serce krwawisz. Bo gdy życie samo coś potarga. Nie pomoże żadna skarga. Nie pomoże nikt i nic.

Świetnie zaśpiewany został utwór Edith Piaf "La vie en rose", który Wiera Gran wykonywała polsku. Błękitne oczy ma ten ktoś. W uśmiechu śliczną linię ust. A w twarzy to specjalne coś. A wszystko bardzo na mój gust. Gdy w ramiona bierze mnie. Gdy głupstwa mówi mi, na nowo wierzę w szczęście. Chętnie każdy zmieniam plan. Gdy tego chce ten pan, bo wiem, że to jest szczęście.

Monika Chrząstowska / Fot. Janusz Paliwoda, Fundacja ShalomPodczas recitalu poznałam także piosenkę "Bez śladu twa wielka miłość minie". Artystka przy niej opłakiwała swoją wielką miłość. Andrzej Włast powiedział, że Wiera Gran to nie perła, to brylant. Bez śladu twa wielka miłość minie. I zostanę tak pewnego dnia. Tęsknotę utopię w mocnym winie. W oku mym zabłyśnie żalu łza. I powiem sobie, trudno, już się stało. Czy dziś, czy jutro - to się stać musiało. Bez śladu twa miłość się rozpłynie. Jak rozpływa się wieczorna mgła.

Podobał mi się także utwór "Fernando: tango andaluzyjskie". Fernando, nie można zmuszać dziewczyny, by zawsze cię kochała. Fernando, nie można zmuszać miłości, by z tobą pozostała. Bo miłość dziwnymi każe iść sercu drogami w swoje ślady. Więc nie ma rady. I niech już idzie, gdy chce.

Recital "Od serca do serca" stanowi doskonałą okazję do poznania twórczości Wiery Gran, przedwojennej artystki, która przyciągała widzów jak magnes. Monika Chrząstowska poradziła sobie świetnie w jej repertuarze, jakby śpiewała swoje piosenki. Polecam ten recital każdemu bez wyjątku.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.