Facebook Google+ Twitter

Od sierpnia 3,60 za jednorazowy bilet w Warszawie

16 sierpnia zacznie się w stolicy pierwszy etap podwyżki cen biletów. Za bilet jednorazowy zapłacimy 3,60 zł. Do 2014 będą jeszcze dwie podwyżki i ostatecznie bilet normalny kosztować będzie 5,20.

Uczestnicy protestu, który odbył się przy placu Bankowym w stolicy, wywalczyli przywrócenie biletów 20-minutowych. Ratusz ich nie wycofa, gdyż sprzedaje się ich dwa razy więcej niż jednorazowych; zdrożeją za to z 2 zł do 2,60 zł.

Pierwsze zmiany spotkają warszawiaków 16 sierpnia, tuż przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Jak mówią władze miasta, jest to nieuniknione, gdyż ceny utrzymania komunikacji miejskiej w tym roku wynosić będą 2 mld zł, z czego z biletów zwróci się jedyne 30 proc, natomiast dzięki podwyżce poziom ten wzrośnie do 40 proc.

Nowe ceny w komunikacji miejskiej

Prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej w wywiadzie dla Życia Warszawy, mówi, że jest to jeden z niższych wskaźników zwrotu w Europie. Niektórzy zastanawiają się dlaczego ZTM nie zajmie się redukcją przywilejów pracowników ZTM, którym przysługują liczne zniżki, albo nie zlikwidują dublujących się z trasą metra autobusów.

Może wydawać się, że niebawem bardziej opłacalna będzie podróż samochodem; jednak, by nie było tak dobrze, ZTM już szykuje kolejną podwyżkę cen za parkowanie.

Wiadomo już, o ile wzrosną ceny biletów w Warszawie.

Od 16 sierpnia, za bilet normalny, który obecnie kosztuje 2,60 zapłacimy 3,60. To dopiero pierwszy z trzech etapów podwyżki, który dotyczy biletów jednorazowych i krótkookresowych. Bilet dzienny z 9 zł wzrośnie do 12, zaś za 30 dniowy imienny, który kosztuje dziś 79 zapłacimy 90. Drugi etap podwyżki ma odbyć się w 2013 r. a trzeci w 2014 r. Wszystkie te ceny są wyższe od zapowiadanych cen.

W trzecim etapie, w którym zdrożeją bilety długookresowe, cena biletu 90-dniowego wzrośnie do 280 zł, a nie, jak zapowiadano wcześniej, 340 zł. Finalnie, bilet dobowy w 2014 r. będzie kosztował 18 zł, a jednorazowy aż 5,20 zł. Seniorzy powinni szykować się na podwyżkę jedynie w wysokości 10 zł.

Jeśli PiS i SLD sprzeciwią się podwyżce, ustawa i tak przejdzie ponieważ PO ma dysponuje większą ilością głosów.

Jak informuje wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz: "w porównaniu z większością dużych miast w Polsce stolica oferuje dziś lepszą usługę za niższą cenę" uważa również, że: "Nie finansujemy rekordowych zakupów taboru z pieniędzy zrzucanych z kosmosu. Płacimy za nie z podatków, a tu wpływy zmalały".

Źródło:
zyciewarszawy.pl

Więcej wiadomości z Warszawy na stronie NaszeMiasto.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

premnet
  • premnet
  • 17.05.2011 11:55

taaa ceny europejskie tylko szkoda że nie pensje. To haracz a nie nowe ceny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuję całkowitą ignorancję levy. Bo to nie partner do dyskusji. Gdy psy szczekają to karawana idzie dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anatol
  • Anatol
  • 28.04.2011 16:00

levemu do półinteligenta tak daleko jak z Poznania na Alaskę.Nie tylko obraża rozmówcę ale też i jego rodzinę. Kto w końcu zrobi z nim porządek? Psuje atmosferę dyskusji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do LEVY
Gratuluje argumentów. Komentarze w tym serwisie są po to, aby móc wyrazić swoje zdanie na jakiś temat (przeprowadzić merytoryczną dyskusję). Nie musisz zgadzać się z moim, ale chyba nie powinieneś mnie obrażać. Czy pełny inteligent się z tym zgadza?

Komentarz został ukrytyrozwiń
qq
  • qq
  • 28.04.2011 13:17

levy pan Jaguś zmiażdżył Cię intelektualnie, dlatego ty musiałeś odpowiedzieć chamsko, tylko to dobrze potrafisz robić. żałosne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 28.04.2011 12:41

Przepraszam wszystkich studentów Zarządzania.
Pan Jaguś to student obleganej przez sfrustrowanych, żadnych magisterki politologi. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 28.04.2011 12:39

@ Jaguś, odpowiem w pana retoryce.
Chłopaczyno, zewrzyj pośladki, bo popuścisz ze złości. Zapoznaj się z cenami ćwierć inteligeny studencie :

http://forsal.pl/grafika/452968,48648,ranking_cen_komunikacji_miejskiej_w_najwiekszych_miastach_w_polsce.html

Co do epitetów, to szkoda gadać... jaka rodzina, takie pochodzenie i sposób wypowiedzi, pozostaje tylko współczuć.

Mieszkam w Poznaniu, chciałbym mieć taką infrastrukturę transportową jaką ma Warszawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

DO LEVY
Ja niczego od państwa polskiego nie oczekuje. Uważam tylko, że podwyżki i tak nie zmieniają pakrtycznie wogóle danej sytuacji są jedynie bardzo uciążliwe dla społeczeństwa.
Jak jesteś takim libertarianinem to zaproponuj może farmazoniarzu synu Nocka czy Nozicka prywatyzacje całego transportu miejskiego. Wtedy zlikwidują wszystkie linie do Warszawy, bilety na II strefę i to ludzie mieszkający pod Warszawą będą bulić za przejazdy.
Ja do centrum mam 25 minut na piechotę, nie potrzebuje korzystać z takiego luksusu jakim niedługo będą transport miejski (do którego w każdym państwie się dopłaca).
BTW. Nie dostrzega Pan jeszcze ogromej rozbieżności pomiędzy zarobkami a cenami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej w wywiadzie dla Życia Warszawy, mówi, że jest to jeden z niższych wskaźników zwrotu w Europie."
Prawdopodobnie wynika to z wysokiego wskaźnika władzy, stanowienia prawa etc. Bo nie ze wskaźnika podatków - te należą do jednych z wyższych w Europie (vat,akcyzy,pit-y,cit-y, od dymu i od komina, etc )

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 28.04.2011 08:18

DO levy
O tym dopłacaniu to już gdzieś przerabialiśmy.<za komuny> Po co piszesz głupoty w które pewnie sam nie wierzysz. A co do przedsiębiorczości to już Bolek nawoływał. Zwróć uwagę na wypowiedź, P. Bień.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.