Facebook Google+ Twitter

Od zera do lidera. Polska największym eksporterem mięsa z uboju

Jak w przeciągu 10 lat doprowadzić do tego, żeby z kraju, gdzie nie ma ani jednej ubojni rytualnej, dojść do kraju, będącego największym eksporterem mięsa z uboju religijnego bez ogłuszenia?

Plakat protestu przeciwko legalizacji uboju rytualnego w Polsce. Data protestu: 22 listopada, godz. 13, przed budynkiem MRiRW i Sejmem. / Fot. Katarzyna Pokrzywa14 maja 2002 r.

Trwają obrady specjalnej podkomisji nad drukiem nr 339 rządowego projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Celem nowelizacji jest dostosowanie przepisów krajowych do zaleceń unijnych. Jest to ostatnie posiedzenie. Tak naprawdę powinno mieć miejsce 10 maja, lecz ze względu na to, że kilka punktów wymagało zebrania dodatkowych informacji, odbywa się dopiero teraz. Trwa mozolne omawianie kolejnych punktów. Przewodniczący podkomisji, Jerzy Czepułkowski, przechodzi w końcu do zaproponowanej przez Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa poprawki w artykule 34, polegającej na wykreśleniu ustępu 5, zezwalającego na odstępstwo od nakazu ogłuszania zwierząt dla uboju przeprowadzanego zgodnie z zasadami związków wyznaniowych.

Temat został obszernie omówiony na poprzednim posiedzeniu podkomisji, kiedy większość obecnych dowiedziała się na czym tak naprawdę polega ubój religijny. Ze względu jednak na obawy przewodniczącego odnośnie wpływu decyzji o delegalizacji tego typu uboju na gospodarkę kraju, głosowanie nad tą kwestią zostało odłożone na późniejszy termin. Teraz, tydzień później, na pytanie Jerzego Czepułkowskiego minister rolnictwa Jarosław Kalinowski stwierdza, że na terenie Polski nie działa obecnie ani jedna ubojnia rytualna, w związku z czym "mięso pochodzące z ubojów rytualnych nie stanowi znaczenia gospodarczego".

Dyskusja kończy się głosowaniem.
Jerzy Czepułkowski: „Proponuję wykreślenie ustępu 5 z artykułu 34. Wykreślamy.10 lat później.

W treści artykułu 34 ustawy o ochronie zwierząt nie zaszły żadne zmiany. Ustęp 5 nadal widnieje jako uchylony, co jest równoznaczne z zakazem przeprowadzania w Polsce uboju bez ogłuszenia. Jednakże na terenie kraju działa kilkadziesiąt ubojni, oferujących w sposób jawny ubój bez ogłuszania przeprowadzany zgodnie z zasadami związków wyznaniowych. Ubojnie te są zatwierdzane przez Głównego Lekarza Weterynarii do prowadzenia eksportu mięsa do krajów muzułmańskich i Izraela. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w pierwszym kwartale 2012 r. wartość wołowiny eksportowanej do Turcji, Izraela i Egiptu wynosiła prawie 46 tys. euro, podczas gdy ogół eksportu polskiej wołowiny jest wart ponad 213 tys. euro. Stanowi to niemal jedną czwartą eksportu wołowiny z Polski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jak zwykle w Polsce- jawnie, w żywe oczy wprowadza się bezprawie. 10 lat nielegalnego uboju rytualnego! Ile milionów zwierząt umarło w męczarniach! A jutro ma być głosowanie, żeby te tortury zalegalizować. 65% społeczeństwa polskiego jest przeciwko, 65% rolników jest przeciwko, a oni i tak to wprowadzają! Czemu? Znajomek Kelemby pewnie prowadzi taką nielegalna ubojnię, a Grupiński- przewodniczący PO -jest pochodzenia żydowskiego, i chce zmusić posłów PO poprzez dyscypline klubową, by głosowali za ubojem rytualnym, bo działa w porozumieniu z rabinem Schudrichem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biznas zna tylko jeden rytuał: przepływ kasy od kupca do producenta. Gdzie jest popyt, tam zjawia się sprzedawca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.