Facebook Google+ Twitter

Od złodziejaszka do magika - recenzja książki "Ja, Ibra"

Charakterny, z trudnym dzieciństwem, ale z drugiej strony świetny piłkarz, który stale angażuje się na boisku i poza nim - tak pokrótce można streścić Zlatana Ibrahimovicia, który wydał swoją autobiografię.

 / Fot. Luis Antonio Rodríguez Ochoa, CC.2.0"Możesz wyciągnąć człowieka z Rosengard, ale nigdy Rosengard z człowieka" - to zdanie idealnie podsumowuje książkę o Zlatanie Ibrahimoviciu, "Ja, Ibra". Zlatan urodził się i dorastał we wspomnianej dzielnicy, która określana jest mianem getta. Drobne złodziejaszki, burdy, awantury, bieda - to chleb codzienny w części Malmo. Zamieszkują ją głównie imigranci, a rodzice Zlatana pochodzą z krajów bałkańskich.

Ibrahimović łatwego dzieciństwa nie miał. W pierwszych latach życia jego rodzice rozwiedli się. Zamieszkał z ojcem, który nigdy go nie skrzywdził, ale często pił i temu się najbardziej poświęcał. Wcześniej matka biła go po głowie drewnianą łyżką do momentu aż ją łamała. W domu nie było miejsca na określenia "przepraszam", czy "dziękuję". Młody Zlatan musiał liczyć tylko i wyłącznie na siebie. Dochodziło nawet do tego, że Ibra kradł rowery, do czego otwarcie się w swej opowieści przyznaje.

Trudna sytuacja w rodzinie sprawiała, że przyszła gwiazda m.in. Interu, Barcelony, czy obecnie Milanu, była od początku osobą konfliktową, ale z mentalnością zwycięzcy. W 1999 roku jeden z trenerów Malmo postanowił młodego Szweda włączyć do pierwszego zespołu drużyny. W pierwszym sezonie, grając często na ławce rezerwowych, ekipa spada do drugiej ligi, co zdarza się po raz pierwszy od blisko 60 lat. W drugiej lidze Zlatan dostaje więcej szans na grę, a po zawodnika zgłasza się Ajax Amsterdam kierowany m.in. przez Leo Beenhakera.

 / Fot. Simo82, CC 2.0Wtedy też zaczyna się wielka kariera Szweda, który od sezonu 2001/02 stale wygrywa mistrzostwo kraju, w którym aktualnie się znajduje (taka sztuka raczej się nie zdarza często). Przechodząc z klubu do klubu, bił własny rekord najwyższego transferu w całej Skandynawii, zamieniając Ajax na Juventus, potem na Inter, następnie na Barcelonę, aby aktualnie znaleźć się w Milanie.

Każdy etap w karierze jest omawiany szczegółowo przez Zlatana z dokładnością chronologiczną, choć wyjątkiem jest opis konfliktu z Pepem Guardiolą, którego Szwed nazywa "filozofem" Barcy. Piłkarz zaczyna bowiem autobiografię "z grubej rury" i od razu opisuje relacje jakie dzieliły go z misterem "Blaugrany".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.