Facebook Google+ Twitter

Odbudować życie po wypadku

Większości osób wydaje się, że jeśli ktoś przeżył wypadek drogowy to jego kłopoty na tym się kończą. Tymczasem po wyleczeniu ciała potrzeba także wyleczyć duszę ze wspomnień tego traumatycznego wydarzenia.

Według danych policji, co roku dochodzi do około 50 tys. wypadków. Śmierć ponosi w nich 5,5 tysiąca osób, a 63 tysiące doznaje obrażeń ciała. Poza fizycznymi ranami, uszkodzeniu ulega także psychika człowieka. Człowiek, który uległ wypadkowi często potrzebuje pomocy specjalisty, bo sobie poradzić z nową sytuacją, sytuacją po wypadku.

Screen z materiałów organizatora / Fot. materiały organizatoraProjekt, Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, „Budować życie człowieka po traumie” wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Jest częścią programu terapeutycznego TRAKT, przeznaczonego dla osób, które przeżyły wypadki komunikacyjne, a także dla osób, które były świadkami takiego wypadku i mają z tego powodu problemy emocjonalne, źle wpływające na ich życie. Problemy te często układają się w tzw. zespół stresu pourazowego. Pomocy będą udzielali doświadczeni terapeuci. Terapia będzie mogła być wspomagana lekami. Projekt działa już od dwóch miesięcy. Zapotrzebowanie na pomoc jest bardzo duże. Praktycznie każdego dnia ktoś się zgłasza.

Prof. Bogdan Zawadzki, szef projektu informuje, iż pomoc udzielana jest indywidualnie każdemu z poszkodowanych, w warszawskich gabinetach na ulicy Stawki 5/7. Niestety poza stolicą nie ma innego ośrodka w Polsce, który brałby w nim udział, choć w planach jest dołączenie się ośrodka w Trójmieście. Każdy z zakwalifikowanych do programu musi więc dojeżdżać do Warszawy. Dla wielu jest to ogromny problem.

Prof. Zawadzki, który na Uniwersytecie Warszawskim prowadzi między innymi seminarium magisterskie pt. "psychologiczne następstwa wypadków drogowych", wspomina poszkodowanego z Płońska. - To całkiem blisko Warszawy, a zniechęcił się właśnie przez dojazd. Co więc mówić o osobach z miast położonych dalej? - pyta. Poza poszkodowanymi w wypadku pomoc może uzyskać także rodzina takiej osoby. W przypadku tej ostatniej, pomoc oznacza indywidualną pracę z każdym członkiem rodziny.

W programie mogą wziąć udział osoby, u których stwierdzi się PTSD, czyli zespół stresu pourazowego. - Nie ma sensu pomagać komuś kto takiej pomocy nie potrzebuje - dodaje prof. Zawadzki. Zespół stresu stwierdza się u 20 procent poszkodowanych w wypadkach. Normalnie, gdy zdarzy się wypadek komunikacyjny pierwszej pomocy psychologicznej udzielają psychologowie policyjni. Tylko, gdy jest taka potrzeba, na miejscu pojawia się psycholog. Pan Bogdan dodaje, że polskie wypadki drogowe są bardzo drastyczne. - Są bardzo duże okaleczenia ciała, więc ludzie najpierw zajmują się ratowaniem życia, potem leczeniem urazów, estetyką i dopiero na koniec zgłaszają się po pomoc psychologiczną.

Dużym problemem dla szefa projektu jest także niewystarczająca wiedza o projekcie i możliwości uzyskania pomocy, choć organizatorzy robią co mogą: "Interesowaliśmy nim radio, gazety". Jak dotąd nie zgłosiła się żadna osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, lecz gdyby zaszła potrzeba organizatorzy projektu są w stanie zapewnić takiej osobie dojazd na miejsce terapii.

Udział w projekcie TRAKT jest niemal w całości finansowany ze środków Unii Europejskiej, wymagany jest jedynie 15-procentowy wkład własny ośrodka chcącego dołączyć do działań. Udział dla poszkodowanych w programie jest darmowy. Zapewniana jest poufność. Dla tych, którzy chcieliby się zgłosić, przeznaczony jest numer telefonu: 509 127 858 lub e-mail: terapia@psych.uw.edu.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Heh, ja sie panicznie boje jezdzenia z kims autem poza miastem, a wypadek byl juz ponad 12 lat temu :(
Duzy plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za informację o programie. A psychologowie policyjni to są przede wszystkim dla policjantów. Do ofiar ewentualnie wzywani są tylko w momencie wypadku lub gdy na policję trafia ktoś kim od ręki trzeba się zająć. Nie prowadzą jednak dalszej terapii. Tak stanowi prawo i idące za nim procedury. O dalszą stałą terapię trzeba się troszczyć we własnym zakresie. Dlatego bardzo dobrze, że jakikolwiek ośrodek tego typu powstał. Jak jest jeden to będę i następne. Tylko niestety trzeba będzie pewnie na nie dość długo czekać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że powstał, szkoda, że dopiero teraz. I mało o nim słychac a właściwie wogóle. A psychologowie policyjni powinni udzielać pomocy..tylko, ze tego brak lub udzielają wybiórczo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.