Facebook Google+ Twitter

Odczarowany Ibrakadabra

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-06-14 09:47

Zlatan to, Zlatan tamto, Zlatan chce do Barçy, Zlatan przyjdzie za Eto'o... I tak w kółko. Karuzela transferowa rozkręciła się na dobre, a podkręca ją jeszcze pan P. z Realu. Nie o nim jednak będzie mowa. Mowa będzie o Zlatanie.

Samuel Eto'o bardzo dobrze dogaduje się z Pepem Guardiolą, nie ma między nimi wielkiej miłości, raczej szorstka przyjaźń, ale na pewno korzysta na tym Barcelona. Sammy nie zdobył tytułu Króla Strzelców, co nie zmienia faktu, że swoje strzelił. I gotów jest to robić nadal, nadal w bordowo-niebieskiej koszulce. Chce 'tylko' wyższego kontraktu. Eto'o nie zawiódł ani w Primera Division, ani w Lidze Mistrzów. Kameruńczyk wyciszył się, nie stroi fochów, nie spóźnia na treningi. Po prostu robi swoje.

Natomiast Zlatan...Hmmmm, ze Zlatanem sprawa ma się inaczej. Zlatan zawodzi. Co z tego, że strzela bramki w Serie A, co z tego, że jest najważniejszym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Mourinho? Nie interesuje mnie to w ogóle, żeby nie użyć tutaj dosadniejszego określenia. Interesuje mnie to, że Zlatan od kilku sezonów nie potrafi pomóc zespołowi z Mediolanu w Champions League, nie potrafi poprowadzić go do sukcesu. Interesuje mnie to, że Zlatan notorycznie zawodzi w reprezentacji Szwecji. Warto się zastanowić - czy Ibrakadabra, jak sam siebie nazywa, jest potrzebny Barcelonie? Czy udźwignie presję związaną z grą na Camp Nou? Nie ma przecież wątpliwości, że ta jest ogromna.

Zlatan jest dobrym piłkarzem, bardzo dobrym. Jednak za dużo robi wokół siebie szumu, jest arogancki i pyszałkowaty, chyba jeszcze bardziej niż Cristiano Ronaldo. Według mnie, jego pobyt na Camp Nou będzie przypominał ostatni sezon Ronaldinho - fochy, imprezy, problemy. Ibra będzie chciał być gwiazdą zespołu, nie będzie potrafił wpasować się w hasło "Somos uno".

Ponadto mam przeczucie, że panu I. nie chodzi do końca o nowe wyzwania. Bardziej interesują go nowe sumy na koncie. W Interze zarabia już tyle, że chyba więcej już nie dostanie od Morattiego. Blaugrana jest w stanie dać mu jeszcze więcej, ale po co? Czy nie lepiej zainwestować 70 milionów euro w Ribery'ego i Silvę czy Villę? Będą to sto razy lepiej wydane pieniądze. Wymiana Eto'o za Ibrę? Śmieszne. Będzie to jedna z bardzo niewielu decyzji Joana Laporty z którą się nie zgodzę.

Zastanówmy się też - skoro Zlatan jest taki wybitny, za jakiego się uważa, dlaczego dotąd nie znalazło to odbicia choćby w konkursie Złotej Piłki. Regularnie gra w Lidze Mistrzów, regularnie zdobywa bramki w Serie A. Co ponadto? Dużo gada.

Podkreślę jeszcze raz - uważam, że Zlatan to bardzo dobry piłkarz, ale brakuje mu tego czegoś. Ze swoimi manierami gwiazdy bardziej pasuje do Realu Madryt, gdzie mógłby podać sobie rękę z Cristiano Ronaldo. Barça nie potrzebuje takich zawodników. Barça potrzebuje Samuela Eto'o, który zapewnia przynajmniej 25 bramek w sezonie. Jeśli Blaugrana ma do wydania 70 milionów euro, to warto je przeznaczyć na kogoś innego - choćby Davida Villę. Nie dajmy się zwariować.

Szymon Ludowski
pierwsze miejsce publikacji tekstu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

- mnie sie wydaje ze Zlatan jest wybitnym piłkarzem. Złotej piłki nie dostał bo jest kilku piłkarzy na świecie , o wiele lepszych niż Ibra.

A inter nie wygrywa LM nie dlatego ze Ibrahimovic nie potrafi natchnąć zespołu, tylko dlatego ze poza nim graja sami starcy. Na włoskie kluby to wystarcza, ale jak dochodzi do konfrontacji z młodymi ale doswiadczonymi zawodnikami z innych lig to niestety dziady Interu nie stają na wysokości zadania. Chyba ta krytyka Ibrahimovica jest w większości nieuzasadniona. Jestem fanem Realu i tez nie chcę by Ibra poszedł do Barcelony, ale tylko ze strachu przed nim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.