Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33622 miejsce

Oddać święta wierzącym

Chrześcijańskie wydarzenia religijne, zwłaszcza Boże Narodzenie, zostały zdominowane, a nawet przejęte przez tę część świata, która w Boga nie wierzy. Ba! Nie tylko nie wierzy, ale ma wierzących za stado baranów.

Duża w tym zasługa kościołów chrześcijańskich, które milczą w tej sprawie przed wiernymi, sprawiając wrażenie, że problem nie istnieje lub kładą nacisk na oboczny charakter świąt. Rodzinna atmosfera, dzielenie się opłatkiem, choinka, sianko pod obrusem, Mikołaj z reniferami – wszystko to jest ważne lub bardzo ważne, ale absolutnie nie jest istotą Bożego Narodzenia. Istota tych świąt – oddanie czci Synowi Bożemu, który się narodził – została zlaicyzowana i poddana komercyjnej obróbce na niewyobrażalną skalę. Tak wielką, że laicki charakter religijnych wydarzeń stał się normą, w której wierzący mogą czuć się zagubieni lub niedługo zupełnie się zagubią.

Z religijnego punktu widzenia problem jest i to duży, ale zajęte czymś innym kościoły chrześcijańskie, przede wszystkim katolicki, nie na tyle silnie bronią prawdy, dzięki której istnieją. Jaka to prawda? Narodziny, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Dla niewierzących to stek bzdur, do którego mają prawo, ale co nie przeszkadza im korzystać – tak, to dobre słowo – z czasu i okoliczności, które dzięki ich wyborowi nie są przeznaczone dla nich.

Stąd mój poprzedni felieton na temat zastanowienia się nad tą sprawą.
Nie chcę odbierać niewierzącym świątecznych, wolnych od pracy dni. Proponuję obchodzenie świąt, które sobie sami stworzą. I będą czuli się podczas nich dobrze. Proponuję dyskusję o normalności zamiast fikcji, w której się znajdujemy. Bo tak naprawdę chodzi o to, kim jesteśmy naprawdę wobec siebie i świata. A w przypadku wierzących chodzi także o autentyczność religijnych świąt. Autentyczne ich przeżywanie, z dala od blichtru, który je zastąpił.

Czy przesadzam? To pytanie warto sobie zadać nazajutrz po świętach, gdy zamiast wewnętrznej radości jest pusty portfel, ból żołądka, kac, zmęczenie, może rozczarowanie. A w przypadku wierzących także udawane samozadowolenie, że sprostało się temu, czego Bóg w ogóle od nich nie wymaga.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich komentujących moje artykuły.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

+ Mimo wszystko dla mnie było to pewne novum :) bardzo fajna idea. Bardzo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten artykuł to jakaś odpowiedź na poprzedni zamiast komenta? Oceniać cudzych przemyśleń nie będę, ale w sumie nic nowego. Może lepiej pisać bloga niż produkować masowo artykuły, które nic nowego nie wnoszą ani też tematów nie rozwijają?

Komentarz został ukrytyrozwiń

- za dublowanie tematu

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
Za coś normalnego:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy autor naprawdę uważa, że napisał coś odkrywczego i nikt nie zdaje sobie sprawy z komercjalizacji świąt? Czy rzeczywiście uważa pomysł "odbierania" czy "oddawania świąt" za jakoś szczególnie kontrowersyjny i oryginalny? Minus - głupotę trzeba piętnować i wyszydzać, bo inaczej stanie się normą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dodam plusa, ale tylko za
- przysłowiowe - wsadzenie kija w mrowisko. Temat interesujący. Fenomen świąt jest - niby - do wytłumaczenia, ale nie do końca. Swięta - szczególnie - Bożego Narodzenia, są tak wielkim wydarzeniem, że ich atmosera udziela się wszystkim. Nie tylko ze wzgłędów ekonomicznych. Ja myślę, że samo zjawisko - narodzenia jest zjawiskiem nadzwyczajnym i do końca nie pojętym. Jego wielkość promienieje na wszystkich. I niech tak pozostanie. Do końca i tak, nikt tego nie wyjaśni.
O niepoprawności zachowań wyznawców religii chrześcijańskiej można by wiele mówić. Np: po co komu, ogromne bogactwo ubiorów, czy sprzętu sakralnego ? Chrystus nie ubierał się w bogato zdobione ornaty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Bo nie podoba mi się, że swoje mamrotki nazywasz felietonami, bo nie podoba mi się że dzielisz ludzi, bo nie podoba mi się, że piszesz tak krótko nie podając żadnych sensownych argumentów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak mi się przypomniało: http://i43.tinypic.com/n1v09h.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku rozumiem twoje odczucia, też mam podobne ale uważam, że to jest małoduszne, zwróć uwagę, że Jezus przyszedł na świat zbawić wszystkich a więc również zaprasza do siebie niewierzących, a może w kimś obudzi się tęsknota za Bogiem, może z niewiary przejdzie do wiary. Jezus propagował miłość do wszystkich ludzi, również do pogan dlaczego więc nie mieliby by mieć wolnych dni?
Jednak jestem pewna, że masz czyste intencje w tym co piszesz a piszesz lekko, że czyta się z przyjemnością :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa razy w ciagu kilku dni trollować tym samym nonsensem? Ziew!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.