Facebook Google+ Twitter

Odija Emit(er)uje

Muzyka, powieść i film. Wszystkie te trzy elementy spotkają się w jednym miejscu i w jednym czasie w najbliższą sobotę. Wszystko za sprawą Daniela Odiji i Marcina „emitera” Dymitra.

 / Fot. Ośrodek Teatralny Rondo w SłupskuProjekt "Linie Północne", bo taką nosi on nazwę, to propozycja dla wszystkich tych, którzy nie są obojętni w stosunku do twórczości pisarskiej słupskiego autora, eksperymentów muzycznych serwowanych przez Dymitra oraz archiwalnych materiałów filmowych. To połączenie melorecytacji najnowszego tekstu słupszczanina z 35-minutową kompozycją, na którą składa się sześć utworów.

Cały pomysł zrodził się w momencie, kiedy ówczesny szef słupskiego oddziału Telewizji Polskiej, Piotr Ostrowski, odnalazł film nagrany przez rodzinę von Hohendorff w latach 1934-36 w Słupsku (niem. Stolp). Pokazuje on historię rodziny nazistowskiej: Eberharda von Hohendorff – szef słupskiej Służby Pracy, jego trzech synów (członków Hitlerjugend) i żony Friedy.

- To świadectwo najpiękniejszych chwil życia rodziny, która uwierzyła w hitlerowską ideologię (wszyscy zginą podczas wojny) – mówi Daniel Odija, pomysłodawca i jeden z wykonawców projektu. - Obserwujemy zabawy chłopaków w zabijanie żydowskiego bandyty, spacery, pokazywanie przez ojca profilu mającego świadczyć o aryjskich rysach. Projekt „Linie północne” to nawiązanie do duchów przeszłości, obiektywna obserwacja
ideologicznego szaleństwa, zaduma nad rolą historii i miejsca w życiu rodzinnym.

Film ten zainspirował słupskiego pisarza do napisania książki, której głównym bohaterem jest obłęd, szaleństwo. Pozycja ta o roboczym tytule „Komedia” powstaje już pięć lat, lecz jak zapowiada sam autor, już jesienią tego roku zostanie wydana w wydawnictwie WAB. - Ostatecznie chyba będzie zatytułowana „Uśmiech pajaca” – dodaje Odija.

 / Fot. screenshot: www.gildia.pl„Linie Północne” zostaną zaprezentowane w sobotę, 17 stycznia, w Teatrze „Rondo” w Słupsku. Początek o godz. 19. Po występie, Daniel Odija spotka się z czytelnikami, podpisze także swoją najnowszą książkę – „Niech to nie będzie sen”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Dzień wcześniej, w piątek, również o godz. 19, Emiter oraz Ludomir Franczak zaprezentują program pt. "erft". Dotyczy on Józefy Wandy Kraus (babci Franczaka) i opiera się na tajemnicy rodzinnej, którą Wanda powierzyła swojemu synowi. Jest to połączenie teatru, dźwięku, wizualizacji, składające się na multimedialny spektakl budujący tożsamość rodzinną i narodową, opowiadający o wojnie i jej wpływie na nasze losy. (szczegóły: erftproject.blogspot.com)

Bilety na oba wydarzenia w cenie 10 i 15 zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.