Pozycja materiału w rankingach:
Planując odpoczynek na południu Europy zazwyczaj decydujemy się na Włochy, Grecję, Francję czy Hiszpanię. Mało kto wybiera położoną na samym krańcu półwyspu Iberyjskiego Portugalię, kraj żeglarzy i ojczyznę słynnego porto.
Jednak Algarve zachowało w sobie coś z czasów, gdy nie było aż tak popularne. Urokliwe starówki Faro, Taviry
Albufeiry czy klimat niewielkich wiosek na północy regionu, w górach Monchique
wciąż mają w sobie specyficzną, odrobinę leniwą atmosferę, kontrastującą z hałaśliwymi kurortami Hiszpanii czy Włoch. Spacerując po wąskich uliczkach portugalskich miasteczek mamy wrażenie
że zostaliśmy przeniesieni w czasie. Drewniane drzwi budynków nawiązują charakterem do architektury mauretańskiej. To jedna z licznych pozostałości po pięciusetletnim panowaniu arabskim na tych ziemiach.
Mieszkańcy regionu chwalą się, że mają najczystsze wybrzeże w Europie. Nie ma w tym przesady – większość plaż jest doskonale utrzymanych, niektóre strzeżone. Niestety, woda w oceanie jest trochę chłodniejsza.
W Algarve zaskoczy nas na pewno niezwykła różnorodność wybrzeża – od plaż z białym piaskiem na wschodzie regionu po skaliste klify na przylądku Świętego Wincentego. Bez przesady można powiedzieć, że przylądek to jeden z najpiękniejszych zakątków w Europie. To właśnie stąd odpływali dawni portugalscy żeglarze, aby odkrywać nowe lądy. Reflektor znajdującej się tu latarni morskiej jest najsilniejszy w Europie. Jego światło widać z odległości 90 km.
Jadąc dalej na wschód trafimy do niewielkiej wioski Sagres To prawdopodobnie tutaj Henryk Żeglarz założył szkołę morską, w której zatrudnił kartografów, astronomów i żeglarzy. W dużej mierze dzięki ich wiedzy i pracy Portugalia stała się światową potęgą w czasach wielkich odkryć geograficznych.
Kilkanaście kilometrów od Sagres leży Lagos Przez dwa wieki miasto to było stolicą Algarve W czasie wielkich odkryć geograficznych do portu zawijały statki z Afryki i Indii Wschodnich z ładunkami cukru, złota i zboża. Także tutaj działał jedyny w Portugalii targ niewolników.Jednak Algarve stara się przyciągnąć turystów także nowoczesną infrastrukturą. W ostatnich latach w kilku miastach wybudowano bądź powiększono istniejące porty jachtowe. tzw, mariny. Do najnowocześniejszych należą te w Vilamourze i Albufeirze Żeglarze mają do dyspozycji miejsca hotelowe, liczne restauracje i sklepy, a także korty tenisowe, boiska, siłownie i baseny.
Lubiących nocne szaleństwa skuszą kasyna w Portomāo, Monte Gordo i Vilamourze W sezonie turystycznym w każdej większej miejscowości kwitnie także życie towarzyskie, skupione zazwyczaj na kilku głównych ulicach. Znajdziemy tu otwarte do późna kluby z muzyką na żywo bądź karaoke, dyskoteki albo spokojniejsze restauracje, puby i kawiarnie.
Mekka golfistówZ uwagi na łagodny klimat i sprzyjającą przez cały rok pogodę, Algarve przyciąga wielu sportowców, nie tylko miłośników golfa. Mogą ćwiczyć w nowych obiektach i korzystać ze znakomicie przygotowanej infrastruktury do fizjoterapii i odnowy biologicznej. W hotelu Monte choro w Albufeirze podczas zgrupowania gościła drużyna Wisły Kraków.
Jednak Algarve jest najbardziej znane ze swoich pól golfowych. Jest ich tutaj aż 25 Właściwy sezon trwa od jesieni do wiosny. Panująca wówczas temperatura (średnio 15 stopni) sprawia, że gra w golfa jest przyjemnością. W lecie niestety jest za gorąco (temperatura dochodzi do 35 stopni) i wówczas lepiej się wybrać poleżeć na piaszczystych plażach lub zanurzyć w błękitnych wodach oceanu. Na polach Algarve rozgrywane są krajowe międzynarodowe zawody. Najbardziej znane to Algarve Open of Portugal, rozgrywane w marcu.
Ale także początkujący golfiści znajdą doskonałe miejsca do treningów.
Będąc w Algarve jeden dzień warto poświęcić na wycieczkę w góry jeepem. To niepowtarzalna okazja do zobaczenia z bliska urzekającej przyrody południowej Portugalii. Zapewniam, że nic nie pachnie piękniej niż kwitnące drzewa w gajach pomarańczowych. Nie ma też smaczniejszych owoców od tych nagrzanych południowym słońcem i zerwanych prosto z drzewa.
Jeżeli mamy szczęście trafimy na tradycyjny targ, gdzie można się zaopatrzyć właściwie we wszystko od suszonej ryby i mięsa, poprzez wełniane szale aż po… śrubki i nakrętki. Warto też zajrzeć do tradycyjnych manufaktur, gdzie wyrabia się słynną ceramikę czy azulejos czyli malowane kafle.
Portugalczycy lubią jeść i spędzać czas z rodziną i znajomymi. Nie wiadomo właściwie co jest dla nich ważniejsze – smaczny posiłek czy dobre towarzystwo i ciekawa rozmowa.
W Portugalii najważniejszym posiłkiem jest kolacja. Zaczyna się zazwyczaj około 20 i trwa do późnych godzin nocnych. Na przystawkę najczęściej podaje się owoce morza: pieczone kalmary, sałatkę z krewetkami bądź ośmiornicami, sardynki z grilla Na stole często pojawiają się sery i wędzona szynka, podobna w smaku do parmeńskiej. Do tego obowiązkowo świeży chleb i masło.
Po przystawce kolej na zupę. Najpopularniejsze z nich to zupa rybna i caldo verde trochę podobna do naszego kapuśniaka. Potem przychodzi czas na danie główne. Do najbardziej znanych i popularnych potraw należy cataplana Jest to potrawa składające się z ziemniaków, papryki pomidorów i owoców morza, ryb lub mięsa. Portugalczycy wszystko to duszą w specjalnym naczyniu z pokrywą, dzięki czemu zachowuje się wspaniały aromat.
Innym sztandarowym przysmakiem jest kurczak piri-piri Niewielkie kurczaki piecze się w całości, rozkrojone na pół na rożnie z dodatkiem ostrej papryczki piri-piri Kurczaka śmiało można jeść rękami. Osoby nie przepadające za ostrymi daniami mogą wybrać wersję łagodną. Jednak trzeba przyznać, że wiele przy tym tracą.
Na koniec kolacji przychodzi pora na deser. Portugalczycy są dumni ze swoich ciast. Najpopularniejsze z nich to ciasto figowe z migdałami. Specjalnością Algarve jest Dom Rodrigo bardzo słodka masa z mielonych migdałów i żółtek zawinięta w sreberko. Należy ona na najbardziej słodkich deserów na świecie. Polecenia godne są też musy, zwłaszcza czekoladowy i mango.
Zobacz także:
Artykuły
(59)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 62 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: redaktor - SIW Znak
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 11.10.2006 20:40
Dzisiaj pewnie nam dadzą łupnia. Futbolowego...
Paulina Nowicka 27.08.2006 19:29
Portugalia to wspaniały, przeopiękny kraj. Szkoda tylko, ze wycieczki tam, są tak drogie.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)