Facebook Google+ Twitter

Odkrywanie kart historii Wrocławia. Synagoga - miejsce spotkań

Idea zaprezentowania wrocławskich synagog wydawała się karkołomna. Do czasu, kiedy okazało się, że są tylko dwie. Z pozostałych 43. synagog pozostały tylko nazwy, lokalizacje i nieliczne zdjęcia.

Synagoga Na Wygonie


Pojęciu synagogi odpowiada polskie określenie "bożnica", czyli miejsce poświęcone Bogu.
Nowa Synagoga. Zdjęcie Nowej Synagogi wyeksponowane w Synagodze Pod Białym Bocianem / Fot. Janina BieleńkoSpośród tych, które już nie istnieją, wartą wzmiankowania jest Nowa Synagoga, która była usytuowana u zbiegu ulic Podwale i Łąkowej, zwana przez mieszkańców Synagogą na Wygonie.

Zbudowana w stylu neogotycko-neoromańskim, z charakterystyczną kopułą, wysoką na 73 metry, licznymi wieżami i sterczynami, była, obok Nowej Synagogi w Berlinie, największą synagogą Niemiec i Austrii. Uroczyste otwarcie miało miejsce 29 września 1872 roku. W okazałym wnętrzu było miejsce dla 1050 mężczyzn i 800 kobiet. Projektantem synagogi był niemiecki architekt pochodzenia żydowskiego Edwin Oppler.

Jak okazale wyglądała Synagoga na Wygonie, można zobaczyć w zakładce Galeria na stronie www.sztelt.org.pl

Okruchy historii


W 1998 roku odsłonięto pomnik upamiętniający Nową Synagogę, z napisem w językach polskim, niemieckim i hebrajskim: "Wydali na pastwę ognia świątynię twoją aż do gruntu zbezcześcili siedzibę Twego imienia (PS 74,7)". / Fot. Janina BieleńkoHistoria Żydów na Dolnym Śląsku liczy już ponad 850 lat. Najstarszym śladem jest nagrobek Dawida, syna Sar Szaloma, z 1203 r. W roku 1925 we Wrocławiu mieszkało ponad 23 tysiące Żydów. Była to trzecia najliczniejsza wspólnota żydowska w Niemczech. Do wybuchu II wojny światowej w każdym większym miasteczku znajdował się żydowski obiekt kultu religijnego. Przepis talmudyczny nakazywał zakładanie synagog w miejscowościach, w których zamieszkiwało co najmniej 10-ciu dorosłych Żydów (tzn. powyżej 13-go roku życia).

Na przestrzeni wieków powstawały obiekty zróżnicowane i zewnętrzną formą architektoniczną i wystrojem wnętrz. Mniej zamożne gminy adaptowały na potrzeby synagogi pomieszczenia w prywatnych domach.

Synagoga była nie tylko miejscem modlitwy. Była także miejscem zebrań i studiowania Tory i Talmudu. Tu mieściły się urzędy gminne, kancelarie, archiwa, sądy rabinów czy skarbiec. Czasami pełniła funkcje przytułku, a nawet więzienia. Synagogi, także współcześnie, stanowiły centrum integracyjne społeczności żydowskiej.

Przejście na dziedziniec Synagogi Pod Białym Bocianem od strony ulicy Włodkowica. 19 XII 2010r. / Fot. Janina BieleńkoW latach poprzedzających wybuch II wojny światowej postępowała eksterminacja ludności żydowskiej i proces systematycznego niszczenia obiektów kultury materialnej Żydów przez bojówki hitlerowskie. Wszystkie okazałe synagogi, w tym Nowa Synagoga, zostały spalone w nocy z 9/10 listopada 1938 roku.

Ta noc pogromu, zainicjowanego przez władze państwowe, przeszła do historii pod nazwą Nocy Kryształowej, z uwagi na ilość odłamków szkła i kryształów ze zniszczonych żydowskich mieszkań i sklepów. Na terenie Polski oraz na terenach wschodnich, na Litwie, Białorusi, Ukrainie palono bożnice drewniane, burzono murowane, nagrobki z cmentarzy wykorzystywano jako materiał budowlany. Nieliczne obiekty, ocalałe po wojnie, niszczały z braku zainteresowania przypadkowych gospodarzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 10.01.2011 18:01

Nie czuję się intruzem wśród Żydów.Czują,że jestem Ich przyjacielem.Noszę imię na pamiątkę przyjaciółki mojej matki z przedwojennego Wilna.Była wyznania mojżeszowego.Starsi Bracia w wierze.Oni pierwsi odczuli,że Bóg jest jeden i nie ma bożków.To Im zawdzięczamy.Bóg jest najważniejszy i stale obecny,codzienna rozmowa z Nim,prośby,modlitwa.To Oni nam to dali.Są narodem Wybranym i tylko Oni.Dlatego zasługują na wielki szacunek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujący i ciekawie napisany materiał.))
Może następnym razem?...
Pozdrawiam!.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby jak najwięcej takich materiałów. Bo to poznanie i wiedza pozwala nam się zbliżać do innych a tym samym zaakceptować a może nawet polubić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uprzejmie dziękuję za komentarze. Temat jest trudny, biorąc pod uwagę, że historia narodu semickiego, to 1800 lat przed naszą erą i 2010 po. Ale czy dlatego , że trudny należy go omijać?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Grzegorz
  • Grzegorz
  • 20.12.2010 21:27

Bardzo interesujący i jednocześnie przyjemnie podany artykuł - gratuluję i czekam na następne fajne tematy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponad czterdzieści stało ich we Wrocławiu. Teraz tylko albo aż dwie, a modlą się na 40 metrach...
Bardzo ciekawa podróż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia środowiska, przedstawienie jej czytelnikowi dostępnie i zrozumiale, to cecha dobrego dokumentalisty. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.12.2010 18:58

Świetny artykuł, przeczytałam jednym tchem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janko, bardzo ciekawy artykuł. Nawet nie wiedziałam że Wrocław ma takie stare żydowskie tradycje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.