Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55968 miejsce

Odkurzona Legia - niby ta sama, ale inna

Nowy sezon na Łazienkowskiej zainaugurowano w tym samym stylu, w którym żegnano się z poprzednim - od zwycięstwa nad Koroną. Mimo że zarząd nie inwestował we wzmocnienia i trzon zespołu pozostał nienaruszony, dzisiejsza Legia z tą sprzed trzech miesięcy ma niewiele wspólnego.

Trener piłkarzy Legii Warszawa Jan Urban / Fot. Leszek Szymański, PAPOdmiana Legii, ze wszystkimi swoimi dobrymi i złymi stronami, to przede wszystkim inne rozłożenie akcentów - o ile poprzednio oś zespołu stanowiła szczelna obrona plus Dusan Kuciak (najmniej straconych bramek w lidze), teraz o jego sile stanowi ofensywa. Zarzut najcięższej wagi z ostatnich dwóch lat, czyli brak kreowania sytuacji bramkowych, został szybko obalony. W sześciu meczach o stawkę legioniści strzelili 16 bramek. Sztab szkoleniowy może ponarzekać bardziej na brak skuteczności niż brak okazji.

Klarowna filozofia "nie stwarzajmy sobie problemów", jaką Jan Urban wyłożył na swojej pierwszej konferencji, trafnie oddaje ducha, którego nowy-stary trener próbuje zaszczepić drużynie. Brak zdefiniowania problemów, a więc ich nawarstwianie, było najcięższym grzechem jego poprzednika. Maciej Skorża to typ trenera-technokraty (na nasze polskie warunki), o bardzo rzetelnym przygotowaniu merytorycznym, ale mający ogromny problem z komunikacją z zespołem, przekonania go do swoich decyzji, natchnienia do rzeczy ponadprzeciętnych i utrzymania koncentracji. Stosunek meczów wielkich (Liga Europy, dwa z rzędu Puchary Polski) do nieprzyzwoitych porażek był niepokojąco wysoki, jego zespół zbyt często cierpiał z własnej winy.

Legia Skorży zaczęła źle, a trauma po niespełnionych oczekiwaniach ciągnęła się za nią do jego ostatnich dni w klubie. Legia Urbana początek ma umiarkowanie udany - nie rozbudza wielkich nadziei, ale nie irytuje bezradnością. Legię Skorży cechowała przesadna zachowawczość w doborze taktyki i personaliów, Legia Urbana przejmuje inicjatywę i bierze odpowiedzialność, niezależnie od tego, kto przebywa na placu gry. Legia Skorży zajmowała się dezorganizacją gry rywala, Legia Urbana koncentruje się na organizacji swoich poczynań. Legia Skorży była zmonopolizowana przez duet Radovic-Ljuboja, Legia Urbana jest elastyczna, długo utrzymuje się przy piłce, cierpliwie szuka nowych rozwiązań. Legia Skorży zadowalała się minimum, szła po najmniejszej linii oporu, Legia Urbana dobija przeciwnika leżącego na deskach.

Żeby wykrzesać nowe iskry niepotrzebne było kolejne kadrowe trzęsienie ziemi, ale raczej wskazanie nowych szlaków, wyjście poza własną twierdzę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.