Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29223 miejsce

Odmienny stan. Dawno, dawno temu Bóg stworzył mężczyznę i kobietę

Mężczyzna miał być silny i odważny, miał dbać o to żeby kobieta miała co jeść, gdzie mieszkać i by czuła się bezpieczna. Kobieta natomiast miała być ciepła i troskliwa, miała pielęgnować domowe ognisko, opiekować się i mężczyzną, i jego dziećmi.

Aż nadszedł kapitalizm…
I wszystko się przewartościowało. Tylko komu jest z tym dobrze?

Dwie kreski na teście były spełnieniem naszych wielomiesięcznych marzeń. Zaraz po ślubie zaczęliśmy starać się o dzidziusia. Niestety okazało się, że załapaliśmy się do grupy kilku procent par, którym jakoś nie wychodzi. Postanowiliśmy, że pójdziemy do lekarza. Niestety chyba kiepsko trafiliśmy, bo poza długim wyczekiwaniem w kolejce, zwykłym badaniem usłyszeliśmy tylko:
"próbujcie" i "powodzenia".

Podjęliśmy wówczas decyzję, że spróbujemy inaczej. Przekopałam fora internetowe, artykuły, poradniki i z tych moich poszukiwań powstała lista badań, które zrobiliśmy na własną rękę i za własne pieniążki. Okazało się, że niestety mam m.in. problemy z tarczycą i nerkami, a przez to poważne zaburzenia hormonalne. Rozpoczęliśmy leczenie w prywatnym gabinecie. O żadnej ciąży nie mogło być mowy, trzeba było się leczyć i czekać.

Kilka miesięcy później byliśmy biedniejsi o kilka tysięcy złotych, a ja byłam cięższa o osiem kilogramów. Ale moje wyniki nareszcie zaczynały być dobre, wręcz książkowe. Pojawiło się światełko, w które już żadne z nas chyba do końca nie wierzyło.

Stojąc w łazience z testem ciążowym w ręce byłam przerażona. Nie tym, że sobie nie poradzimy, ale tym, że mojemu dziecku coś się stanie, że ktoś zaraz nam to wszystko zabierze. Tak wiele było za nami łez, straconych nadziei. Zrobiłam ich jeszcze siedem, a dla zupełnej pewności zrobiliśmy jeszcze badanie z krwi i USG. Nie dało się zaprzeczyć - jestem w ciąży!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Są kobiety, które po prostu potrzebują takiego podziału ról, by czuć się bezpiecznie. Ja również nie jestem za tego typu kategoryzowaniem, ale potrafię zrozumieć jego zwolenników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Mężczyzna miał być silny i odważny, miał dbać o to żeby kobieta miała co jeść, gdzie mieszkać i by czuła się bezpieczna. Kobieta natomiast miała być ciepła i troskliwa, miała pielęgnować domowe ognisko, opiekować się i mężczyzną, i jego dziećmi."

Zawsze mnie dziwi z jaką łatwością niektóre kobiety przyjmują narzuconą głupawym patriarchatem poniżającą rolę w społeczeństwie i małżeństwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.