Facebook Google+ Twitter

Odmienny stan oczami i uszami faceta

Zawsze staram się mierzyć siły na zamiary. Dlatego nawet nie próbuję wczuć się w sytuację kobiety w ciąży, zrozumieć, jak się czuje, jakie targają nią emocje.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Swanger_vrou2.jpgJak przeobraża się jej świat wewnętrzny, myślenie, jak przegrupowują się jej priorytety. Byłyby to tylko wydumane twierdzenia, fakty ponaciągane do własnych, mglistych teorii. Mam jednak oczy i uszy, a to zestaw bardzo potężnych narzędzi, pozwalających mi obserwować przeróżne aspekty związane z tym stanem, włączając w to także zachowania społeczne wobec kobiet ciężarnych.

Nie mam dzieci. Niewiele razy miałem okazję przebywać w towarzystwie kobiety ciężarnej, którą znałbym osobiście. Jednak te kilka spotkań, które miały miejsce, za każdym razem były w jakiś sposób znaczące, inne, wyjątkowe.

Widok osoby z pokaźnym brzuszkiem zawsze bowiem wyzwalał we mnie bliżej niezidentyfikowaną potrzebę zapewnienia jej opieki, ochrony. Jakbym to teraz ja, mimo tego, że przecież dookoła było więcej osób, rodziny, znajomych, był szczególnie odpowiedzialny za ten skarb, który kryje się pod sercem przyszłej mamy. Myślę, że jest to reakcja w jakiś sposób zapisana w naszych genach, nakazująca nam chronić przyszłe pokolenie, dbać o przetrwanie naszego gatunku.

Myślę, że odmienny stan jako określenie ciąży ma na celu nie tylko nazwanie sytuacji, w której kobiecy organizm podejmuje się innego niż zwykle zadania. Znaczenie terminu „odmienny stan” rozciągnąłbym także na sferę psychiczną, emocjonalną.

Kilka dni temu młoda przyszła mama uczestniczyła razem ze mną w towarzyskim spotkaniu. Był grill, żarty, hałaśliwe rozmowy. Standardowa atmosfera wytwarzana przez skupisko młodych ludzi podczas ciepłego, letniego wieczoru. Siedziała z nami przy jednym stole, jedyne pół metra ode mnie. Była jednak gdzieś indziej. Co jakiś czas, gdy akurat nie prowadziła z nikim rozmowy, uśmiechała się łagodnie, jakby w połowie do siebie a w połowie gdzieś w nieokreśloną przestrzeń i ledwie dostrzegalnie gładziła wyraźnie zarysowany pod bluzką brzuszek. Ten uśmiech czynił z niej na krótkie chwile osobę zupełnie inną, niż ta, którą wcześniej znałem.

Więc być może kobiety takie znajdują się w pewnego rodzaju odmiennym stanie świadomości. Są ponad wszystkimi innymi sprawami, które zajmują ludzi w ich otoczeniu. Przecież niemal każdy aspekt ich funkcjonowania przez dziewięć miesięcy jest podporządkowany życiu, nowemu życiu, które się w nich rodzi. Jeśli ktoś potrafi patrzeć, może dostrzec to w ich oczach, twarzach, gestach – one naprawdę zajmują się tym, co ma w życiu największy sens.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.