Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66265 miejsce

Odmienny stan. Życzliwe traktowanie ciężarnych

Jestem w dziewiątym miesiącu ciąży, do terminu porodu już blisko... W trakcie swojej ciąży doświadczyłam różnych zachowań w stosunku do mojego odmiennego stanu, jednak tych pozytywnych było zdecydowanie więcej...

Ciąża nie przysparza mi problemów, staram się sobie radzić. Nie zamknęłam się w domu, wychodzę do ludzi. Jest wiele miejsc przyjaznych kobietom w ciąży i mamom. W hipermarketach bywa różnie - zdarza się, że w kasie pierwszeństwa stoją osoby, które nie powinny z niej korzystać - np. młodzi chłopcy, którzy nie reagują na widoczny brzuszek... Innym razem kasjerka sama zauważa mój brzuszek i prosi, aby wejść przed innymi. W kolejce do toalety pani przede mną sama z siebie mnie przepuszcza bo wie jak to jest w ciąży z uciskiem na pęcherz... Mimo że mówię że nie trzeba, ona nalega. Zdarzało mi się też pytać w małych sklepach o toaletę i nie było problemu, abym mogła skorzystać. Do lekarza chodzę na konkretną godzinę i nie muszę czekać w kolejce.

Mąż na każdym kroku pilnuje, abym się nie przemęczała. Nie mogę dźwigać, schylać się, stara się wszystko robić za mnie a ja mam jak najwięcej odpoczywać bo później czeka mnie ciężka praca. Mąż angażuje się w moją ciążę, pyta się jak się czuję, w sklepach pilnuje, abym uważała na brzuszek. Znajomi, sąsiedzi, rodzina gratulują nam synka. Wszyscy, których odwiedzamy pytają się na co mam ochotę, jakie są moje zachcianki. Mamy gotują moje ulubione dania, co chwila podsuwają mi owoce i zdrowe przekąski, wszyscy dbają o zdrowie moje i dzidziusia. Na weselu, na którym byłam niedawno, wszyscy byli zachwyceni moim brzuszkiem a kelner pytał co mi jeszcze przynieść...

Mam wrażenie, że wielu ludzi cieszy się widząc nowe życie, które ma wkrótce się urodzić.
Mimo że nie mam problemów z ciążą, nie znaczy to, że mam zostać w domu i nigdzie nie wychodzić. Nie znaczy też, że muszę wykorzystywać przesadnie swój odmienny stan. Wiem, że należy mi się specjalne traktowanie, ale jeśli ktoś tego nie zauważa, nie komentuję tego. Jestem pozytywnie nastawiona do ludzi, obdarzam ich uśmiechem i myślę, że dlatego też reagują pozytywnie na moją ciążę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Czytałam regulamin, pani Basiu. :) Ale proszę spojrzeć na ostatnio nagrodzone materiały:
link
link
link
W żadnym nie ma zdjęcia. Zdjęcia nie mają też autorki w profilu. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale chyba. ?.. "powinien" , można odczytać też, że to nie jest conditio sine qua non

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Joanno, nie wiem, może nie znam się na regulaminach ;)) może można zrobić wyjątek od np.
pkt 3 który brzmi : 3. Przesłany materiał powinien zawierać artykuł i przynajmniej jedno zdjęcie łącznie zwane
Materiałami Konkursowymi.
Link do regulaminu zanajduje sie pod materiałem o konkursie autorstwa TK (jest w ramce specjalnej na 1 stronie.
Czy ma zrobić foto screen?
Pozdro B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Basiu, zdjęcie nie jest koniecznym warunkiem konkursowym. Ostatnio wygrała pani bez zdjęcia i chyba do dziś go nie dodała. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorko, zalącz zdjęcie ! konieczny warunek konkursowy. chyba, że być może obecne hocki klocki serwisowe utrudniają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i właśnie rzecz w tym cała aby WSZYSCY tak uważali jak autorka pisząc
"Uważam, że należy zrozumieć stan kobiety w ciąży i ułatwić jej życie"
To powinno tkwić w naszej świadomości i być naturalnym, instynktownym odruchem.
W końcu to nic innego jak Ochrona Życia w ogóle.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.