Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182973 miejsce

Odnowa moralna w polskiej polityce

A miało być tak pięknie... tak ładnie, przejrzyście i schludnie... bez niedomówień i ciemnych działań. Czy w polityce to jednak możliwe?

Wizja przyszłej władzy...

Po objęciu władzy przez PiS wszystko miało się zmienić, przynajmniej w życiu politycznym. Przejrzyście i zrozumiale dla zwykłych ludzi, tak miał działać rząd, bez kombinowania i gmatwania. Niestety, chyba nie do końca wszystko funkcjonuje zgodnie z wyborczymi obietnicami ( o ile te dotyczące spraw gospodarczych trzeba było traktować z małym przymrużeniem oka) to jeśli chodzi o odnowę moralną i nową jakość w polskiej polityce można było traktować jak najbardziej serio. Bracia Kaczyńscy mieli być tego gwarantami. Zabrnęli jednak w ślepy zaułek, z którego ciężko będzie się teraz wydostać. Brak większości sejmowej i jej desperackie poszukiwania doprowadziły do nieco kuriozalnej sytuacji. Prowokacja urządzona przez stacje TVN a myślę że inspirowana również przez urażonego Andrzeja Leppera spowodowały, że nieco idealizowany ( przez samą partię oczywiście) obraz PiS legł w gruzach. Okazuje się, że partia braci Kaczyńskich robi tak, jak wszyscy!(czyt. inne partie polityczne).

Polityczny targ

Nie jest chyba dla nikogo żadna tajemnicą, jak odbywają się polityczne targi i w jakich naprawdę warunkach dochodzi do porozumienia między poszczególnymi frakcjami! Zawsze prowadzone są działania zakulisowe, o których opinia publiczna sie nie dowiaduje, bo i niby po co? Dla mnie nie jest to oczywiście żadna próba przekupstwa, tylko twarda polityczna gra (nie mówię że czysta, ale w polityce nie ma miejsca dla wrażliwców). Oczywistym jest, że w zamian za większość sejmową PiS będzie musiał zapłacić, podobnie jest w rozmowach koalicyjnych, nikt nie daje nic za darmo! Wypowiedzi opozycji wydaja się chwilami nieco śmieszne. Weźmy pod uwagę choćby PSL, który zawsze właśnie za stanowiska popierał wszelkie rządy a teraz moralizując karci (sic!). O SLD i wyczynach liderów tej frakcji nie będę się wypowiadał, gdyż wydaje mi się że są takim samym autorytetem moralnym jak kreujący się na Pierwszego Sprawiedliwego znany detektyw Krzysztof R. ( jak skończył wszyscy wiemy). A PO? Oczywiście wykorzystuje zaistniałą sytuację i ma do tego prawo, taka jest polityka. Ale czy to czasem nie oni są lekkimi hipokrytami, mogliśmy się przekonać gdy robili umizgi w stronę Wielkiego Watażki ( a ileż było oburzenia, gdy wszedł do rządu!).

Smutne, ale prawdziwe....

Podsumowując, chyba nic wielkiego się nie stało, a na pewno nic ponad to, co miało miejsce wcześniej ( chociażby za rządów SLD) i mieć w światowej i polskiej polityce będzie. Po prostu PiS działa jak wszyscy! Panowie Pisowcy, czy jednak potrzebne były wszystkie takie górnolotne deklaracje, skoro i tak z tego nic nie będzie. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo i realnie patrzących na świat polityki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

polityka zainteresowanie nią zasługuje na punkt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polityka cóż niezle po prostu nieżle pozdrawiam i zachęcam do czytania moich artykółów jak i oceniania ich

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całkowicie podzielam pogląd Autora. Moje poparcie dla PiS gwałtownie spada, bo miało by inaczej, lepiej, przyjaźniej, a jest bez zmian. A koszty utrzymania Państwa podobno znacznie wzrosły. Co do oceny korupcja czy nie, to sam miałem dylemat (pogłębiony przez fakt sprzyjania PiSowi) - z początku szok (nagranie i rozmowa) oraz cisnące się *korupcja!*, ale z czasem emocje słabły i wprawdzie jest to naganne, zwł. w wyk. PiS, to już tak surowo nie oceniam, choć nie ma czym sie chwalić. B. kanclerz Niemiec dostał posadę prezesa w rurociągu PÓŁNOC i to jest dopiero łapówa lub (jak kto woli) uznanie wobec wielkiego Niemca...
Szkoda, że PiS i PO nie dogadały się rok temu - byłoby mniej komedii i tragifarsy. Rok w plecy! Czyli - owe 70% (Ossad) to pewnie z początku badań, po kilku dniach procentaż zapewne spadł (jak u mnie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"[..] czy jednak potrzebne były wszystkie takie górnolotne deklaracje, skoro i tak z tego nic nie będzie" ---- skąd takie założenie...? Że ciężko idzie PiS-owi? Najważniejsze to Chcieć, a następnie Móc. PiS chce, ale tymczasem nie może, ale stara się i próbuje W DOBRYM KIERUNKU, który był nieco zachwiany przez zbyt idealistyczny kontakt z czymś takim jak "Andy Warchol". Ale ufam, że teraz już będzie OK. Dlaczego ufam w to? Bo nikomu innemu nie można ufać, a nawet więcej - NIE WOLNO, jeśli nie chce się "powtórki z rozrywki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest raczej tekst, który nadawałby się na komentarz pod artykułem w onet.pl. Prawidłowo postawione pytanie nie brzmi "po co" (miałaby się opinia publiczna dowiadywać) tylko "skąd". To, że dla autora nie było próby przekupstwa żadną oczywistością nie jest, przecież ponad 70% Polaków pytanych o to nie ma wątpliwości, że miała miejsce korupcja polityczna. Krzysztof R. nigdy nie aspirował do roli autorytetu moralnego. Czy tylko członkowie PO są hipokrytami? Nie ma po stronie PiS-u, Samoobrony, PSL-u choćby cienia hipokryzji? Więc co nam autor chce w tym tekście przekazać? Czy to, że odnowa morlana jest pustym frazesem? Czy to, że wszyscy trzeźwo i realnie (raczej niepoprawne zastosowanie słowa) patrzący na polską politykę nie powinni wymagać od reprezentantów narodu choćby elementarnych zasad przyzwoistości? Mam dobrą radę dla autora: niech sobie poczyta komentarze polityczne Tomka Sawczuka i Andrzeja Zaranka. Na razie minus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.