Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13927 miejsce

Odpłynąć z Grażyną Łobaszewską!

Premiera płyty "Przepływamy" Grażyny Łobaszewskiej, wydanej przez Sony Music miała miejsce w drugiej dekadzie września 2012 roku. Artystka kazała melomanom czekać na ten krążek ładnych parę lat, ale warto było czekać!

Okładka płyty Grażyny Łobaszewskiej. / Fot. www.sonymusic.plPowstanie tej rewelacyjnej płyty w dużym stopniu słuchacze zawdzięczają Darkowi Janusowi, kompozytorowi, muzykowi i producentowi muzycznemu. To on wymyślił sobie kiedyś, że musi nagrać płytę z Grażyną Łobaszewską, jedną z najwybitniejszych polskich wokalistek (któż nie pamięta jej interpretacji takich piosenek, jak "Gdybyś" czy "Czas nas uczy pogody", które weszły do kanonu najlepszych polskich piosenek). Potem przez czas jakiś komponował kolejne utwory, by wreszcie przedstawić je artystce. Grażyna Łobaszewska z zaproponowanego materiału wybrała 12 kompozycji bardzo różnorodnych w charakterze i brzmieniu. Ceniąca sobie profesjonalizm i szanująca słuchacza piosenkarka, w przeciwieństwie do większości swoich koleżanek po fachu, nie siadła nad kartką papieru, by napisać pseudo literackie teksty do piosenek, lecz poprosiła o to fachowców.

Teksty na płytę "Przepływamy" napisali tacy autorzy, jak Justyna Holm, Jan Wołek, Janusz Onufrowicz oraz przyjaciółka wokalistki, Katarzyna Węgrzyn z córką Magdaleną. Swój udział w powstawaniu tekstów miał także Floyd Anthony Phifer, amerykański wokalista, który zaśpiewał z Łobaszewską otwierającą płytę piosenkę "Celebruję każdy dzień" (optymistyczny, radosny, z lekka pastiszowy kawałek), a potem jeszcze nagrał z nią romantyczny numer zatytułowany "Stay by me". Na płycie gościnnie śpiewa też z Grażyną Łobaszewską Kuba Badach. Ich duet "Nad rzeką marzeń" należy do najciekawszych utworów zarejestrowanych na tym krążku ze względu na nietypowe zestawienie głosów artystów. Nie mniej ciekawie głos Łobaszewskiej brzmi w piosence "Już drogę znasz".

A tak naprawdę to płyta "Przepływamy" nie ma słabych utworów. Każda z dwunastu piosenek skomponowanych przez Darka Janusa zawiera jakieś ciekawe elementy muzyczno - tekstowe. Te ostatnie są mądre, bo o czymś: o miłości (także tej matczynej w lirycznej balladzie "Synku"), przemijaniu, o pokoleniowym doświadczeniu życiowym. Jest czego posłuchać i nad czym się zadumać. Muzycznie mamy tu brzmienia popowe, funkowe, soulowe; jest kameralnie, tylko z fortepianem ("Powiedz że, powiedz jak"), jest też "szeroko", z orkiestrą i chórem ("Sztafeta"). Płyta taka, jak ta nie zdarza się często, tym bardziej więc powinna się znaleźć w fonotece każdego szanującego się melomana.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.