Facebook Google+ Twitter

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania po zmianach w W24.pl

Po publikacji tekstu zapowiadającego zmiany w serwisie, otrzymaliśmy sporo konkretnych pytań. Poniżej publikujemy najczęściej się powtarzające wraz z odpowiedziami na nie, skonsultowanymi z prawnikiem Polskapresse.

 / Fot. .Skoro prawo prasowe przestanie obowiązywać, czy ktoś z wydawców będzie pełnił rolę redaktora naczelnego?
Nie, nie będzie.

Jeśli znika moderacja, redaktor naczelny itp. to pierwsze miejsce będą zdobywać teksty o seksie, plotkach, skandalach i politycznych kontrowersjach.
Brak formalnego redaktora naczelnego nie oznacza automatycznie braku jakiegokolwiek nadzoru. W Wiadomościach24.pl naprawdę są osoby, które nad serwisem czuwają.

Czy w myśl nowego regulaminu, skoro są W24 teraz "platformą, która udostępnienia dane i umożliwia ich wprowadzanie; serwis ani żaden jego dział nie jest prasą i nie stanowi w szczególności dziennika ani czasopisma w rozumieniu przepisów ustawy Prawo prasowe, jesteśmy nadal zobowiązani do przestrzegania prawa prasowego i jako DO przez nie chronieni?
Autorów obowiązuje w szczególności Prawo autorskie. Prawo prasowe nie.

Czy moje poprzednie materiały zostaną zrównane (prawnie) z materiałami, które opublikuję po zaakceptowaniu regulaminu?

Nie. Materiały opublikowane przed 10 stycznia są objęte prawem prasowym. Prawo nie działa wstecz.

Co z patronatem medialnym W24?
Patronat pozostaje.

W24 nie będzie już serwisem DO, tylko platformą blogerską.
Będzie serwisem, który jest platformą udostępniającą dane oraz umożliwiającą ich wprowadzanie. W żadnym wypadku nie jest to blog. Blogiem nazywamy formalnie prezentację chronologicznych wpisów jego użytkownika(ków) na co do zasady określony temat. Nasz serwis, nie tylko ma różne tematy, ale przede wszystkim jego struktura jest niejednorodna.

Skoro nie podlegamy pod prawo prasowe nie mamy prawa ubiegać się o akredytację prasowe.
Warunkiem otrzymania akredytacji w zdecydowanej większości jest posiadanie legitymacji prasowej i stojącej za nim redakcji. [...] Jeśli nawet legitymację zostaną, to jak mam rzecznikowi napisać, że piszę dla Wiadomosci24.pl, jak tam będzie napisane, że autorzy nie podlegają prawu prasowemu.
Zdobycie akredytacji wbrew pozorom nie jest takie trudne. Wiele klubów sportowych przyznaje je, otwierając się na szeroki rynek mediów.

Co z legitymacjami prasowymi?
W lutym poinformujemy o nowych zasadach, na których będą one przyznawane.

Czy nadal mogę się tytułować Redaktorem serwisu informacyjnego
Nie.

Czy w razie kradzieży materiału zamieszczonego przez autorów W24, serwis będzie pomagał dojść swych praw?
Jeśli zaistnieje taka potrzeba, będziemy wspierać naszych autorów.
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (76):

Sortuj komentarze:

Ciekawostka! Dziś dodana galeria została w panelu autorskim umiejscowiona w roku 2012. To też jakaś nowość?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dyskutujmy proszę tutaj :) link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś się kończy, coś się zaczyna. Już dobre kilka lat temu zgłosiłem się do link na praktyki online a później dziennikarstwo obywatelskie wciągnęło mnie. Współpracuję z wieloma gazetami komercyjnymi, ale nadal tu publikuję w wolnych chwilach. Przyznam, że zmiana nie przypadła mi do gustu. Nie deklaruję odejścia, ale to już nie to samo.

Zresztą pożyjemy, zobaczymy. Może tak źle nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja już mam pierwszy negatyw. Nie będzie na w24 fotek z TSA w Poznaniu, gdyż nie będę oszukiwal organizatorów że mam legitymację prasowa, skoro jest ona w tej chwili tylko i wyłącznie pamiątka. Nigdy nie miałem problemów żeby zdobyć akredytację, tym razem podstawowy warunek nie został spełniony. Fotek nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuję zmienić nazwę. Jeśli McDoland zaczął by sprzedawać bigos, to chyba musiałby także to zrobić...
Zamienienie serwisu dziennikarstwa obywatelskiego na platformę blogerską jest dla mnie równoznaczne właśnie ze sprzedawaniem bigosu w barach założonych przez pana Ronalda M.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Łukasz Brzezicki, Krzysztof Krzak - nie wystawimy zaświadczenia zlinkowanego w komentarzu, bo dotyczy on osób zatrudnionych i zawiera "ZAŚWIADCZENIE O PRACY W REDAKCJI".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie znam się na prawie prasowym i nie wiem czy Wiadomości24 są prasą czy nie są prasą, ale wiem, że po tych zmianach Wiadomości24 wyglądają trochę jak tzw. tabloid.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja powtarzam, że szkoda. Wiadomosci24 właśnie otworzyły szeroko drzwi do innego portalu dziennikarstwa obywatelskiego. Rynek nie lubi pustki, więc jest niedługą kwestią czasu, by największy w Polsce serwis DO został zastąpiony przez inny, byc może nowo utworzony.
Wielu z autorów nie pisało dlatego, że chcieli się podzielic swoją wiedzą, ale dlatego, że otrzymywali status dziennikarza obywatelskiego i byli z tego dumni.
Inną rzeczą jest szacunek dla autorów. Ja to pikuś, jestem na tym portalu żółtodziobem, ale szanująca się firma operująca jednym z największych portali DO powinna w moim mniemaniu uprzedzic o planowanych zmianach przynajmniej autorów z długoletnim stażem. Przyznawanie do samego końca statusów dziennikarza, reportera, redaktora było nie tylko mylące lecz w całej swej istocie cyniczne.
Gorzkie słowa ? Owszem, podobnie jak gorzkie zachowanie wydawcy wobec autorów.
Zapomniano całkowicie o tym, że autorzy-dziennikarze tworzyli ten portal, dzięki czemu Wydawca mógł dac pracę wielu ludziom a i sam czerpał korzyści z takiego wydania dziennika prasowego, o czym zdaje się całkowicie zapomniano.
W ogóle nie uprzedzono o zniknięciu reklam AdTaily co mnie osobiście poruszyło, gdyż jestem związany umowami a nie uprzedzono mnie w ogóle o fakcie iż box reklamowy zniknie.
Na koniec dodam tylko, że człowiek wolny ma również prawo do informacji a tej najwyraźniej zabrakło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie, odpowiemy. Proszę o cierpliwość :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu zmiana formuły prawnej nie oznacza, że Wiadomości24 muszą stać się, którymś z podmiotów wymienionych przez Pana. Serwis nie był spółką, stowarzyszeniem itp. Zmieniła się formuła działania, ale nie zmienia się właściciel. Wiadomości24 nie znikają z internetu. Piszący nadal otrzymują do dyspozycji miejsce do publikowania materiałów. Mają teraz realny wpływ na wygląd strony głównej, pozycji artykułu w serwisie. Odkąd pamiętam uskarżano się na zbyt mało wolności. Zmiany ją właśnie przyniosły piszącym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.