Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34679 miejsce

Odpowiedzialne rodzicielstwo - czym jest dzisiaj?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-06-02 09:59

Nowe pokolenie wchodzi w dorosłe życie... są jeszcze młodzi, nie w pełni świadomi obowiązków z którymi będą musieli się zmierzyć. Większość już od dłuższego czasu ma „drugą połówkę”. Za kilka lat staną się małżeństwem....

...będą chcieli mieć dzieci, wychować je, przygotować do życia... Czasy w których przyjdzie im tego dokonać - nie są pewne, gdyż ówczesny świat nie jest stabilny. Przemiany dokonują się już nie w przeciągu dekad, ale lat. Wraz z nimi zmieniają się wartości, standardy, obyczaje którymi żyją konkretni ludzie i całe społeczeństwa. Odpowiedzialne rodzicielstwo też zmienia swoje znaczenie – ewoluuje. Poczynając nowe życie, małżonkowie muszą to czynić w sposób świadomy, bo tylko takie działanie jest godnym ludzkiego. Bóg stwarza duszę, a małżonkowie z jego woli „przygotowują” ciało. Tak poczyna się nowy człowiek. Jego droga, dopiero się rozpoczyna a na rodzicach spoczywa obowiązek wychowania go według Bożych wartości życia, pełnych szacunku dla drugiego człowieka i otaczającego go świata. Jednak jest to sztuka, która zawiera w sobie wiele dziedzin życia a jej obraz nie zawsze jest klarowny...

To w jaki sposób dziecko zostanie wychowane, zależy w bardzo dużym stopniu od tego, jacy są jego rodzice. Nikt z nas nie rodzi się „gotowym, dojrzałym człowiekiem”. Ten etap „dochodzenia do człowieczeństwa” determinuje nasze dalsze postępowanie i życie. Warto przyjrzeć się tym wpływom. Co kształtuje nas, jako ludzi, powołanych do związku dwojga serc i dusz? Przede wszystkim sposób wychowania przez rodzinę, która jest pierwszym i podstawowym domem każdej istoty. Wzorce przejmujemy od najmłodszych lat. Tutaj tworzy się osobowość i charakter młodego człowieka – którego można rozwijać, ale też mniej lub bardziej świadomie niszczyć. Rozwija nie tyle spokojna, stabilna, bezpieczna sytuacja w domu, rodzinie, co zwykła troska i służenie wsparciem oraz wyrozumiałością na każdym etapie rozwoju. Rozwijanie osobowości dziecka, to nie realizowanie swoich niespełnionych ambicji, ale wspólne spędzanie z nim czasu. Ważna jest też akceptacja jego indywidualności. Z radością wspominam wspólne wypady z ojcem na ryby, pierwsze lekcje nauki jazdy na traktorze czy wspólne prace w gospodarstwie... Ojciec niestety nie żyje od kilku lat co niestety odbiło się na moim życiu.

Brak jednego z rodziców, zaburza stabilność i poczucie bezpieczeństwa... Młodemu człowiekowi brakuje tej części, którą drugi rodzic daje. W tym wypadku ojca, który pełni ważną rolę w wychowaniu syna, gdyż uczy go „męskości”, „hartu ducha” oraz innych ważnych cech. Naprawdę mało jest ludzi, którzy mogą go w miarę dobrze zastąpić, najczęściej taki człowiek bywa zostawiony sam sobie, albo jest pod opieką matki, która nie zawsze ma wpływ na jego rozwój. Osobiście czuję, że mam wewnętrzną dziurę, którą trudno będzie wypełnić... Czy będę dobrym ojcem? Czy w ogóle nim zostanę?

Jeszcze większe spustoszenie dokonuje się w młodym człowieku, kiedy w domu doświadcza nadużywania alkoholu, przemocy fizycznej lub psychicznej. Zwykły brak zainteresowania, wsparcia, mobilizowania do działania lub zbyt rygorystyczne, brutalne, bezwzględne wychowanie – wszystko to odciska piętno na psychice. Prowadzi do zaburzeń, nerwic, problemów psychicznych i zdrowotnych. Znane są syndromy np.: dorosłe dzieci alkoholików. Takie „skrzywione” jednostki potrafią być bardzo anty socjalne, zachowując się „dziwnie” bronią siebie przed otoczeniem... Mogą też przejawiać agresję, mieć skłonności psychopatyczne, masochistyczne... Obrazy z dzieciństwa, zostają zakodowane i powracają... Alkohol, agresywny ojciec bijący matkę, atmosfera zastraszenia, tłumiona nienawiść... Takim ludziom trudno jest wrócić do normalności... A co, gdy przychodzi im założyć własną rodzinę? Zbyt często pokolenia powielają błędy swoich przodków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, szczególnie w kontekście Mt10 37: "Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.