Facebook Google+ Twitter

Odra atakuje. Choroba szaleje już w Niemczech i na Ukrainie

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-11 15:59

Lekarze zastrzegają, że nie można mówić jeszcze o epidemii. Ale liczby są bezwzględne. Na Dolnym Śląsku w ubiegłym roku nikt nie zachorował. Teraz są już cztery przypadki.

Julka i jej brat Marek mogą spać spokojnie. Ich mama Barbara Jarząbek zadbała o niezbędne szczepienia. fot SPGW Także u nas zaczyna zbierać żniwo. – Wiem, że odry nie można lekceważyć, bo jej powikłania są poważne. Dlatego pilnuję, by nie przeoczyć żadnego szczepienia – przekonuje Barbara Jarząbek, mama dwójki maluchów. I ma rację. Od początku roku lawinowo rośnie liczba zachorowań

Anna Malinowska, rzeczniczka Głównego Inspektora Sanitarnego, potwierdza, że od początku tego roku na odrę w całej Polsce zachorowało kilkanaście razy więcej osób niż rok temu w podobnym okresie.
– Wtedy było to tylko 8 osób. Teraz mamy już 114 chorych – wyjaśnia. Skąd taki nagły wzrost? Odra szaleje w Niemczech i na Ukrainie. U naszego wschodniego sąsiada odnotowano już 33 tys. przypadków.

Odry nie wolno lekceważyć, bo powikłania mogą być bardzo groźne. Szczególnie u dorosłych, którzy nigdy nie byli szczepieni. Doktor Witold Paczosa z wojewódzkiego sanepidu do najbardziej niebezpiecznych powikłań zalicza zapalenie mózgu.
– Szczególnie narażeni są dorośli. Oni znacznie gorzej przechodzą chorobę. U nich możliwość wystąpienia komplikacji jest trzy razy większa niż u dzieci – alarmuje. Jednocześnie uspokaja, że przed odrą skutecznie chronią szczepienia. Są one obowiązkowe dla dzieci, które ukończyły pierwszy rok życia. Ale żeby ochrona była skuteczna przez całe życie, zastrzyk trzeba powtórzyć.
– Dawkę przypominającą daje się dziesięciolatkom – przypomina Paczosa. Barbara Jarząbek, mama dwójki maluchów, doskonale zna kalendarz szczepień.
– Teraz, gdy nie ma pielęgniarek w szkołach, rodzice muszą sami to kontrolować. By ich pociechy były bezpieczne – argumentuje mama Julki i Marka.
Anna Malinowska mówi, że na problem zachorowań na odrę trzeba uczulić również lekarzy. – Dzięki szczepieniom udało się wyeliminować odrę w Polsce. Dlatego wielu lekarzy może nie wiedzieć, czym objawia się ta choroba – tłumaczy. – To może być tragiczne w skutkach, gdy odra nie będzie prawidłowo leczona. Dlatego rozsyłamy do lekarzy wytyczne, szczegółowo charakteryzujące samą chorobę.

Jak poznać chorobę


Odra jest chorobą zakaźną, która przenosi się głównie drogą kropelkową. Rozpoczyna się od gorączki, kataru, bólu gardła, kaszlu, zapalenia spojówek połączonego z intensywnym łzawieniem i światłowstrętem. Po 3–4 dniach pojawia się czerwona wysypka. Znika po około 7 dniach.

Anna Waszkiewicz – Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Krystian
  • Krystian
  • 04.07.2011 14:56

Witam wszystkich;
co do szczepień to też nie można mieć 100% pewności, że w przyszłości nie zachorujemy...pierwsze szczepienie p/odrze miałem w 13miesiącu życia, kolejne w 7r.z.; dziś mam 27 lat i właśnie zachorowałem na odrę..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odra najczęściej szaleje podczas roztopów, ale raczej w Niemczech i w Polsce. Przez Ukrainę nie przepływa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.