Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

124864 miejsce

Odrodzenie Lecha Poznań

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-08-23 16:27

Poznańska lokomotywa powróciła na właściwe tory! Wczoraj podopieczni Jacka Zielińskiego pokonali w spotkaniu 3. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy drużynę Cracovii aż 5:0. Było to pierwsze zwycięstwo Kolejorza w lidze.

Lechita Sergei Krivets (C) atakowany przez Piotra Polczaka (P) i Arkadiusza Radomskiego (L) z Cracovii podczas meczu 3. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy, Lech Poznań - Cracovia Kraków. / Fot. PAP/Adam CiereszkoZwiastunem dobrej gry poznaniaków był czwartkowy mecz w Lidze Europy z zespołem Dnipro Dniepropietrowsk. Kolejorz zwyciężył po niezwykle emocjonującym spotkaniu drużynę lidera ukraińskiej Premier Ligi 0:1 udowadniając tym samym, że najgorsze ma już chyba za sobą.

Wczorajszy mecz z Cracovią potwierdził zwyżkującą formę mistrzów Polski. Poznaniacy wykonali swoje zadanie z nawiązką aplikując rywalom aż pięć bramek.

Mecz od początku nie ułożył się po myśli gości z Krakowa. Już w początkowej fazie gry było widać kto będzie dyktować warunki na boisku przy ul. Bułgarskiej. Znalazło to swoje potwierdzenie w 10 minucie spotkania, kiedy to padła pierwsza bramka dla gospodarzy. Grający tego dnia w wyjściowej jedenastce Łotysz Artjoms Rudnevs próbował podawać do Stilicia jednak jego podanie niefortunnie przeciął obrońca Cracovii Marián Jarabica i skierował piłkę do własnej siatki.

Kolejne bramki dla Lecha padały w drugiej odsłonie gry. W 52. minucie wynik na 2:0 podwyższył Sławomir Peszko, który wykorzystał dokładne dośrodkowanie Marcina Kikuta. Chwilę później obrońca Lecha zaliczył kolejną asystę. Tym razem jego podanie na bramkę zamienił Rudnevs, który wspaniałym uderzeniem głową pokonał bezradnie interweniującego Cabaja. W 86. minucie padła czwarta bramka dla Lecha. W polu karnym faulowany był Sławomir Peszko, zaś rzut karny pewnie wykorzystał dobrze dysponowany tego dnia Rudnevs. Wynik meczu ustalił trzy minuty później wprowadzony w drugiej połowie spotkania Jakub Wilk.

Dzięki temu zwycięstwu Lech Poznań przesunął się na 6. miejsce w tabeli. Cracovia okupuje póki co ostatnią 16. pozycję.

22 sierpnia 2010, 17:00 - Poznań (Stadion Miejski)
Lech Poznań 5-0 Cracovia
Marián Jarabica 10 (s), Sławomir Peszko 52, Artjoms Rudņevs 61, 86 (k), Jakub Wilk 69

Lech: 30. Jasmin Burić - 23. Marcin Kikut, 22. Grzegorz Wojtkowiak, 5. Manuel Arboleda, 25. Luis Henríquez (72, 20. Joël Tshibamba) - 17. Sławomir Peszko, 21. Dimitrije Injac, 6. Tomasz Bandrowski, 14. Semir Štilić (59, 10. Siergiej Kriwiec), 8. Jacek Kiełb (64, 7. Jakub Wilk) - 16. Artjoms Rudņevs.

Cracovia: 33. Marcin Cabaj - 15. Paweł Sasin, 4. Marián Jarabica, 16. Piotr Polczak, 23. Krzysztof Janus - 14. Mariusz Sacha, 21. Sławomir Szeliga (46, 77. Michał Goliński), 6. Arkadiusz Radomski, 66. Mateusz Klich, 37. Bartłomiej Dudzic (46, 7. Radosław Matusiak) - 13. Bartosz Ślusarski (72, 24. Łukasz Mierzejewski).

żółte kartki: Henríquez Ledezma, Arboleda Sánchez - Polczak, Matusiak, Cabaj.

sędziował: Robert Małek (Zabrze).
widzów: 13.500.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 23.08.2010 19:17

Jeśli zespół Mistrza Polski nie wygrał przez x czasu, a nagle zwycięża 1:0 w meczu LE a następnie Ekstraklasy aż 5:0 to chyba jest to swego rodzaju odrodzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

od razu odrodzenie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.