Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Kupiłeś legalnie grę? Rozgrywka starczyła na zaledwie 10 godzin i nie masz już co począć z płytą? Może ją odsprzedaż innym graczom? Jeśli tak... to jesteś gorszy od piratów!
Tak twierdzi Andrew Oliver, jeden z założycieli Blitz Game Studios. "Prawdopodobnie największym problemem związanym z grami konsolowymi jest sprzedaż używanych egzemplarzy. W pełni rozumiem graczy, którzy to robią. Gry są drogie nic dziwnego, że po kilku tygodniach dany tytuł jest już ograny na wszelkie możliwe sposoby albo po prostu nam się znudził więc sprzedajemy go by odzyskać część pieniędzy. Jednakże "nowe" pieniądze wchodzące do tego obiegu stanowią zaledwie ułamek kwot, którymi obracano w latach ubiegłych. To znacznie większe zagrożenie dla naszej branży niż piractwo."Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.59)
Wiek: 23 | Miejscowość: Kozietuły Nowe | Kraj: Polska
O mnie: Słuchacz Warszawskiej Szkoły Reklamy. Amator animacji, reżyserii, literatury fantastycznej.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Emil Samson 25.05.2010 20:33
A firma Rockstar Producent GTA , za darmo udostępnia Swoje gry: GTA 1 i GTA 2 :)
kwestia firmy :)
Ratomir Wilkowski 19.05.2010 15:11
Właśnie - zamknąć komisy i zakazać obrotu samochodami używanymi bo to gorsze o kradzieży :)
Wiesław Tuszyński 15.05.2010 19:58
He he a jak odsprzedam samochód to co też piractwo?
Edmund Nowak 14.05.2010 19:58
Nic nielegalnego. Po prostu łase na kasę koncerny jęczą, że dwaj kupcy powinni kupić dwa egzemplarze zamiast jednego. Nawet gdyby dwie osoby kupiły po dziesięć sztuk każda, producent stwierdziłby, że skoro stać je na tyle sztuk, to mogą kupić dwa razy więcej.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)