Facebook Google+ Twitter

Odświeżony Sherlock Holmes

W najnowszej produkcji Guya Ritchiego na bok został odstawiony stereotyp flegmatycznego detektywa Holmesa w średnim wieku i jego otyłego towarzysza Watsona.

materiały promocyjne / Fot. plakatRobert Downey Jr. jako Sherlock Holmes wraz ze swoim nieodłącznym przyjacielem dr Watsonem, w którego wcielił się Jude Law, tym razem stawiają czoło bezwzględnemu Lordowi Blackwoodowi (Mark Strong). Czarny charakter przebiegły niczym sam detektyw, dzięki czarnej magii i swoim wyjątkowym paranormalnym zdolnościom chce zapanować nad światem. Niewątpliwie zaskakujący w obrazie Ritchiego jest Sherlock. Zdecydowanie nie jest to już starszy przenikliwy pan, puszczający dymki ze swojej fajki przy herbatce i ciasteczku. Teraz to cyniczny, zabawny nieco flejowaty detektyw, eksperymentujący na psie i własnoręcznie łapanych muchach. Jego wiedza zdaje się być nieograniczona. Prócz tego to doskonały bokser, podkrada nagminnie ubrania swojego przyjaciela i podkochuje się w równie przebiegłej jak on sam pięknej kryminalistce. Dr Watson to z kolei przeciwieństwo Sherlocka, opanowany i spokojny, wyznaje wyższe wartości. Nie stroni też od rewolwera i przygód, które notorycznie spisuje w swoim dzienniku.

Mieszanka magii i nauki, humoru i dedukcji, chaosu i logiki łączy się z idealnie dobraną muzyką Hansa Zimmera. Ciągła akcja, zabawne riposty, teledyskowe wręcz ujęcia walki i spektakularne efekty specjalne nie pozwalają się nudzić. Obraz ówczesnego Londynu również nie pozostawia wiele do życzenia. Rozbudowująca się metropolia niewątpliwie robi wrażenie. London Bridge w trakcie budowy, wysokie czapy policjantów, zatłoczone wąskie uliczki na pewno nie zawiodą fanów epoki.

Podsumowując, film gorąco polecam do obejrzenia na wielkim ekranie. Zarówno fanom "starego" Sherlocka Holmesa jak i tym, którzy wcześniej z detektywem styczności nie mieli. W moim odczuciu jest to kawał dobrego kina, które warte jest ceny biletu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 24.01.2010 23:04

Mareczku, nie ma co oglądać się wstecz, dziarsko do przodu trzeba drzeć. W końcu trzeba podążać z duchem czasu i czasami do kina wyskoczyć, żeby obejrzeć jakieś novum.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2010 22:58

Ja wolę moje wyobrażenia postaci, bohaterów z książek. Najczęściej wyobraźnia reżyserów i ich wybory odtwórców ról - nie pokrywają się z moimi, wykreowanymi przez moją wyobraźnię. Tym razem - zaryzykuję........ 5* :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam i też z czystym sumieniem mogę polecić, no chyba że ktoś jest purystą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2010 22:47

Porozmawiamy jak obejrzę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Film z czystym jak łza sumieniem mogę polecić :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2010 22:39

Jeżeli obejrzę powiem więcej, w każdym bądź razie, artykuł brzmi bardzo zachęcająco. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.