Facebook Google+ Twitter

Odszkodowanie za wypadek MZK

Oj, Polska to faktycznie dziki kraj - jak powiedział jeden z prominentnych „uchodźców”. I długo jeszcze takim pozostanie skoro cenzura i propaganda są na topie.

 / Fot. Grzegorz NiedźwieckiMama współpracownika redakcji "Gazety Powiatowej" dostała 5000 zł odszkodowania z Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. za wypadek, któremu uległa w październiku ubiegłego roku z winy kierowcy autobusu MZK. Autobus linii nr 7 potrącił ją na zielonym świetle na przejściu dla pieszych przy jednym ze skrzyżowań. Pisano o tym w artykule „Kobieta, która się kulom nie kłaniała...”.

Wspomniana firma ubezpieczeniowa najpierw próbowała zbagatelizować sprawę, później oddaliła wniosek o odszkodowanie na podstawie... oświadczenia kierowcy. Dopiero po monitach upoważnionego, byłego radnego - syna poszkodowanej, „straszeniu” prokuraturą, antyreklamą w internecie i firmą egzekwującą ubezpieczenia, zreflektowała się i wypłaciła należne odszkodowanie.

Prokuratura skierowała już akt oskarżenia do sądu przeciwko kierowcy z informacją dla poszkodowanej, że może przystąpić do sprawy w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Poszkodowana może również wytoczyć sprawcy wypadku proces cywilny. Ta nie zamierza jednak więcej dochodzić swoich praw i występować przeciwko osobie prywatnej. Uważa, że kierowca poniósł wystarczającą nauczkę.

Najbardziej przykre w tej sprawie jest co innego. Nie pofatygował się bowiem nikt z Urzędu Miasta Jeleniej Góry, MZK, radnych - byłych kolegów syna poszkodowanej z wyrazami współczucia, telefonem, z przeprosinami. Teraz wzrosną lub już wzrosły koszty utrzymania MZK. Wysokość składek na ubezpieczenia samochodowe. Nie dziwcie się zatem jeleniogórzanie, że drożeją bilety autobusowe.

Dziwne jest również to, że nie upubliczniła anonimowo tej informacji jedna z wiodących „społecznościowych” stron internetowych Jeleniej Góry. Uznała to widać za reklamę autora, który nie pierwszy raz wygrał z urzędem. A może woli po prostu promować i reklamować wielu próżniaków i karierowiczów w pseudo sondażach? Poprawnych politycznie. Lub chronić i kryć „demokratyczne” władze.

Informacja ta nie miała na celu nobilitowania autora, ale jest chyba istotna dla obecnych i potencjalnych przyszłych ofiar wypadków komunikacyjnych. Nie jest reklamą, tylko przestrogą i wskazówką. Babcia nasza z tego szczęścia w nieszczęściu kupiła gitarę wnuczkowi i zamontuje sobie nowe okna z PCV. Tylko nie zacierajcie już rąk szanowni czytelnicy i nie pchajcie babć pod autobus.

Oj, Polska to faktycznie dziki kraj - jak powiedział jeden z prominentnych „uchodźców”. I długo jeszcze takim pozostanie skoro cenzura i propaganda są na topie.

null

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.