Facebook Google+ Twitter

Odważne akty Brunona Szczapińskiego

Wystawa "Intymne spojrzenie" Brunona Szczapińskiego podzieliła małomiasteczkową opinię publiczną zanim jeszcze fizycznie zaistniała w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Brunon Szczapiński i Andrzej Łada podczas wernisażu. / Fot. Krzysztof KrzakWernisaż 151. wystawy w tej galerii odbył się nietypowo, w poniedziałek (8 sierpnia 2011 roku), a nie jak zazwyczaj w piątek. A to dlatego, że autor, Brunon Szczapiński, na co dzień związany jest jako operator ze stacją TVN (pracował i pracuje przy serialu "Na Wspólnej" i programie "Top Model"). Jego droga artystyczna rozpoczęła się w fotoklubie Atut w Końskich pod okiem uznanego artysty fotografika, Wiesława Turno. Potem uczył się w Policealnym Studium Fotografii Reklamowej w Warszawie; studiował realizację obrazu filmowego i fotografii na Wydziale Radia i TV im. Krzysztofa Kieślowskiego na Uniwersytecie Śląskim pod kierunkiem profesora Andrzeja Ramlau, a pracę magisterską poświęcił Kieleckiej Szkole Krajobrazu. Jako operator pracował przy serialu TVP "Egzamin z życia" i filmach dokumentalnych "Dzikie szczęście" Piotra Kloca i "Żeby mama nie wiedziała". Samodzielnie Szczapiński zrealizował film "Dziadek" o Henryku Rogozińskim.Brunon Szczapiński. / Fot. Krzysztof Krzak

"Intymne spojrzenie"
to jego najnowsza wystawa, efekt pracy fotografika z ostatnich dziesięciu lat. Pokazuje ona na 50 czarno-białych fotogramach "nagą prawdę", jak się wyraził podczas wernisażu kustosz ostrowieckiej Galerii Fotografii, Andrzej Łada, czyli kobiece akty. Prace wzbudziły kontrowersje, co tylko może artystę cieszyć, bo nie ma dla twórcy niczego gorszego niż obojętność odbiorcy wobec jego dzieła. Stanisława Zacharko, autorka wstępu do przepięknego albumu, który towarzyszy ekspozycji, nie rozumie głosów pełnych oburzenia, bo przecież zdjęcia Brunona Szczapińskiego "nie pokazują niczego, o czym byśmy, my dorośli, nie wiedzieli albo nie marzyli". - Brunon Szczapiński - dodała Zacharko - jest filmowcem i jako taki patrzy na nagie ciało kobiety. Na każdej jego fotografii jest opowiedziana jakaś historia: przy pomocy nagiego lub półnagiego ciała, jego mowy, mimiki, gestu i przedmiotów, jakimi te postacie się posługują. W każdym tym zdjęciu znajdziemy coś nam bliskiego, bo są to opowieści o ludzkiej egzystencji: o miłości, rozczarowaniu, opuszczeniu, samotności, ale też o pełni szczęścia, zachwycie... Z prac Brunona Szczapińskiego emanuje piękno erotyzmu i piękno młodości.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Trochę za mało zdjęć, ażeby wyrobić sobie własne zdanie na temat wystawy. Fotografia czarno-biała zanika, a to już jest coś! Odważny artysta, skoro z pięknem erotyzmu poszedł do małomiasteczkowego ludu;)) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pruderii ci u nas dostatek!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa wystawa, szkoda że nie w Krakowie.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.08.2011 10:42

Świetne zdjęcia! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Piękne to spojrzenie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.