Facebook Google+ Twitter

Odważny krok Proksy

Jak donosi serwis boxing.pl, kolejnym rywalem "Super G" będzie doświadczony, solidny pięściarz z Anglii, Steve Conway, były mistrz świata federacji IBO. Grzegorz Proksa najbliższą walkę stoczy 15 grudnia w Bethnal Green pod Londynem.

Do niedawna wszystkie znaki na niebie i ziemii dawały do zrozumienia, że zawodnik z Węgierskiej Górki w tym roku nie stanie już między linami ringu. Stało się inczej. Jakby tego było mało, Grzegorz zdecydował się podjąć walkę ze Stevem Conwayem. Stawką pojedynku nie będą młodzieżowe pasy mistrzowskie, które są w posiadaniu Grześka, ponieważ Anglik ma już 29 lat (o tzw. pasy "youth champion" walczy się maks. do 23 roku życia). Najbliższe starcie Proksy będzie zapewne najcięższym sprawdzianem dla Polaka. Conway bowiem do tej pory jesli przegrywał to z solidnymi pięściarzami m.in. z Juniorem Witterem czy Alexem Arthurem. W swym dorobku ma dwukrotną wygraną nad Mihalyjem Kotaiem, jednym z najlepszych węgierskich pięściarzy zawodowych ostatnich lat.

"Super G" jest niezwykle zmobilizowany i zdeterminowany przed kolejną potyczką. Grzegorz to jeden z najbardziej utalentowanych polskich bokserów ostatnich lat. Ma ogromny "dryg" do boksu i jest świadom tego na co go stać. Przed najbliższą walką pozostaje wierzyć, że decyzja o starciu z tak mocnym rywalem nie przyszła za wcześnie. Osobiście wierzę, że jeśli Proksa posatwi wszystko na jedną kartę i walczyć będzie tak jak potrafi najlepiej, to wygrana z Anglikiem jest jak najbardziej realna. Grzegorz jednak musi pamiętać, że najbliższy pojedynek to wejście do boksu zawodowego z górnej półki, gdzie trzeba dać z siebie 110 proc., aby małymi krokami piąć się coraz wyżej.

Walka zapowiada się naprawdę emocjonująco. Wszyscy, którzy chcieliby dopingować Proksę przed szkalnym ekranem, będą mieli taką mozliwość, ponieważ transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVN.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

*walczy się maks. do 23 roku życia* - kropka po 23
*Alexem Arthurem* - *Aleksem*
*jeśli Proksa posatwi* ?
*Do niedawna wszystkie znaki na niebie i ziemii* - jedno i na końcu...
Proksa to świetny sportowiec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.