Facebook Google+ Twitter

Odwieczny dylemat: Kogo zatrudniać i jak zwalniać?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-02-23 19:11

Jest to jeden z największych problemów przed jakim staje każdy, kto kieruje jakimś biznesem. Bo skąd ma wiedzieć, czy kandydaci, których CV ma właśnie przed sobą są warci zatrudnienia? Jak zwolnić tych, którzy nie spełniają oczekiwań?

Kogo zatrudniać a kogo zwalniać? / Fot. createsima, http://www.sxc.hu/photo/724160, SXC.huKiedy byłem prezesem w pewnej spółce dotarło do mnie, że nie ma znaczenia czy muszę zatrudnić jedną czy dwadzieścia osób. Wybór właściwych ludzi to jest zawsze ogromne wyzwanie. Myślę, że jedno z największych przed jakim staje każdy, kto kieruje jakimś biznesem. Bo skąd masz wiedzieć, czy kandydaci, których CV masz właśnie przed sobą, są warci zatrudnienia? Skąd masz wiedzieć, czy ich praca przyniesie ci zyski w postaci przychodów ze sprzedaży albo oszczędności kosztów w wyniku ich wyjątkowej efektywności?

Kogo zatrudniać?
Oto sekret umożliwiający zatrudnienie właściwych ludzi na właściwym miejscu. Składa się on z pięciu czynników:

Pasja

Dla mnie osobiście pasja jest najważniejszym czynnikiem, bo rodzi zaangażowanie. Coś, czego nie kupisz za żadne pieniądze. Jeżeli uchwycisz pasję u kandydata, obejrzysz ją, zobaczysz z czego wypływa, jak jest umocowana i to cię przekona zatrudniaj natychmiast.

Doświadczenie

Doświadczenie z przeszłości jest prawie gwarantem tego, co będzie działo się z człowiekiem w przyszłości. Sprawdź CV pod kątem referencji i nie wahaj się zadzwonić do firm i osób z pytaniem o opinię na temat tej osoby. W Polsce to wcale nie jest dziwne, tak jak było jeszcze 10 lat temu.

Wykształcenie

Wykształcenie nie ma dla mnie większego znaczenia w rozumieniu tytułów, które osoba zdobyła. Liczy się bardziej wiedza, którą posiada, jej źródło mnie nie obchodzi. To może być teoretyczna znajomość jakichś procesów, obsługi MS Worda albo baza klientów w laptopie. Ważne jest że dla potrzeb danego stanowiska ta osoba już ma pewien niezbędnik, który już zna i nie musi się go uczyć.

Ukierunkowanie

Kandydat powinien być "samonaprowadzony" na cel, zbieżny z celem stanowiska o jakie pretenduje. Jeżeli widzę, że kształci się dalej w kierunku doradztwa podatkowego, kiedy akurat szukam księgowego, to wiem że będzie lepszym kandydatem niż ten, który od 10 lat pracuje w zawodzie, ale nie robi nic, żeby powiększyć swoje kompetencje w tej branży.

Dopasowanie

Osoba musi pasować do firmy, jej kultury i organizacji po to, żeby harmonijnie mogła w niej funkcjonować. To może być dopasowanie emocjonalne, intelektualne ale również podobny wiek, czy miejsce zamieszkania. Chodzi o to żeby Twój zespół był zgrany, więc nie możesz sobie pozwolić na zatrudnienie "czarnej owcy", która będzie się alienować od wszystkich i wszystkiego.

Kolejność wynika z moich osobistych doświadczeń w zarządzaniu ludźmi, dlatego wygląda tak a nie inaczej. Czasem najlepszy kandydat nie ma 20 lat doświadczenia. Czasem nie ma tytułu magistra czy licencjata. Skup Swoje pytania na tych pięciu polach, a uda ci się wybrać najlepszego pracownika.

Kiedy zwalniać?

Jeżeli masz poważne problemy ze Swoim pracownikiem oto cztery wskazówki, które powiedzą ci, czy to już czas żeby go zwolnić:

1. Jeżeli ty (lub ktoś inny) musi notorycznie robić (albo poprawiać) jego pracę
2. Jeżeli regularnie nie osiąga wyznaczonych celów i nie trzyma terminów
3, Jeżeli nie wziął sobie do serca twoich wskazówek i nie wprowadził ich w życie
4. Jeżeli negatywnie oddziaływuje na innych pracowników

W małym biznesie, mikroprzedsiębiorstwach, właściciele nie mają luksusu utrzymywania nieefektywnych albo przeciętnych pracowników (a w dużych korporacjach takim pracownikom zdecydowanie łatwiej się jest ukryć, poza tym zawsze można być czyimś protegowanym). W małej firmie musisz zatrudniać najlepszych. Działasz dla zysku, a nie charytatywnie. Nie czuj się więc winny, jeżeli kogoś zwalniasz, bo jest bezproduktywny i nieprzydatny. Zasady, które przeczytałeś wyżej, umożliwiają spojrzenie na fakty, a nie emocje. Jedno czego musisz unikać to zwalniania w oparciu o emocje. Zwalniając w oparciu o emocje nigdy nie zbudujesz lojalnej i oddanej grupy pracowników.

Zatrudnić rodzinę?

Doświadczenie nauczyło mnie, że nepotyzm i znajomości mają jedną zaletę. Masz szybki dostęp do pracowitego, efektywnego i godnego polecenia pracownika, który akurat jest Twoim znajomym, bratem, kuzynką, wujkiem itd. Musisz jednak pamiętać, że to klienci zatrudniaja ciebie i twoich pracowników, więc osoba ta musi spełnić powyższe kryteria. W innym wypadku, jeżeli to będzie klasyczny nepotyzm w czystej postaci, to nikomu nie wyświadczysz przysługi zatrudniając osobę bez kwalifikacji. Ani tej osobie, ani klientom, ani reszcie zespołu ani sobie. W dłuższym okresie zaszkodzisz wszystkim. Zatrudniaj mądrze, zwalniaj szybko.

Autor: Rafał Mróz
Pierwsza publikacja: http://wykorzystajto.pl/124-biznes-wlasna-firma-zarzadzanie_poznaj-najwiekszy-sekret-przedsiebiorcy-kogo-zatrudniac-i-kiedy-zwalniac.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeżeli trafisz na człowieka z pasją - to doświadczenie będzie mu tylko pomagać. Osobiście spotkałem się z przypadkiem na który zwróciłaś uwagę - stąd słówko "prawie". Przedstawiciel handlowy, z sukcesami opuszcza firmę, żeby dostać lepsze stanowisko (regionalnego kierownika sprzedaży), w tej samej branży. Po roku zostaje zwolniony. Został przyjęty na podstawie dotychczasowego doświadczenia i potwierdzonych wyników (nowy pracodawca dzwonił do jego klientów). Nowa firma to wielki koncern, mnóstwo procedur i formalności. Ten człowiek kochał sprzedawać a w nowej firmie musiał zajmować się papierami i "logistyką" bardziej niż tym, w czym był dobry - sprzedażą. Robił to źle bo tego nie lubił. I został zwolniony. Ten przypadek pokazuje również, że nie każdy specjalista jest dobrym kierownikiem - czasem awans nieodpowiedniej osoby może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Tak jak napisałem w tym artykule, osobiście wolę dać szansę osobie, która ma pasję, niż takiej która ma "tylko" doświadczenie i edukację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sensowne podejście, sama interesuję się tematyką HR i w tej dziedzinie chciałabym pracować, ale niestety bardzo często w ogłoszeniach pracy na stanowiska typu specjalista ds. rekrutacji jest wymóg, który nie podlega dyskusji - wykształecenie: psychologia, ZZL, ewentualnie socjologia jako obowiązkowe. Niestety takiego wykształcenia nie posiadam a HR to moja pasja. Chciałabym zwrócić uwagę, co do stwierdzenia o doświadczeniu -"Doświadczenie z przeszłości jest prawie gwarantem tego, co będzie działo się z człowiekiem w przyszłości." Słówko "prawie" jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ ktoś kto ma doświadczenie, ale wykonuje swoją pracę bez przekonania, tylko na zasadzie wyuczonych czynności nie będzie pracownikiem efektywnym, nie będzie warto go szkolić, bo nie wniesie do firmy nic pozytywnego a w pewnym momencie, w zalezności od stanowiska, może nawet zablokować działania firmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.