Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

145256 miejsce

Odwiedź Teatr Nowy w Łodzi. Tu Ofelia jest wiecznie żywa

Pomimo zamieszania związanego z obsadą stanowiska dyrektora, Teatr Nowy w Łodzi rozpoczął nowy sezon artystyczny. Na początek września przygotowano m.in. "Ophelia is not Dead Festival" - cykl przedstawień przygotowanych przez tancerzy z całego świata.

 / Fot. materiały ze strony teatru www.nowy.plRok temu do Wiednia zjechali się biorący udział w prestiżowym stypendium DanceWeb tancerze i choreografowie z całego świata. Wśród 66 uczestników z 35 krajów znalazła się także polska tancerka - Izabela Chlewińska. Właśnie podczas spotkania we Wiedniu narodził się pomysł nietypowego projektu artystycznego, którego celem jest przygotowanie przez uczestników stypendium kilkudziesięciu niezależnych od siebie występów, które łączył będzie tytuł: Ophelia is not Dead.

Artyści nie konsultowali się ze sobą i każdy z nich w inny sposób zinterpretował zaproponowany tytuł. W obecny weekend w Teatrze Nowym w Łodz można zobaczyć, co wyszło z tego pomysłu.

Pierwszego dnia widzowie mieli możliwość obejrzenia trzech przedstawień, przygotowanych przez Milki Djordjevich ze Stanów Zjednoczonych, Katalin Lengyel z Węgier oraz Niklasa Valenti ze Szwecji. Pierwszy występ odtworzony był na telebimie, gdyż Amerykanka nie zdołała przyjechać do Polski, aby wystąpić na żywo.

Każde z trzech zaprezentowanych w piątkowy wieczór przedstawień utrzymane było w innym klimacie. Pierwsze dwie artystki zaprezentowały układy oparte na tańcu nowoczesnym, w których Ofelia błaką się zagubiona w świecie, próbując uwolnić się i uciec. W obu przypadkach mieliśmy do czynienia z ciekawą i oryginalną choreografią (chociaż nagranie video na pewno nie oddało całego jej uroku), mnie osobiście przeszkadzał trochę brak muzyki u Katalin Lengyel, jednak artystka nadrabiała ciszę głośnym i rytmicznym oddechem oraz śpiewem w początkowej części.

Zdecydowanie inny pomysł na odczytanie tego projektu miał Szwedzki artysta, który do swojego wsytępu włączał publiczność(zaproszenie do tańczenia salsy, stania na głowie czy wspólnego krzyczenia), aby ta sama znalazła dopowiedź na pytanie, dlaczego Ofelia jednak się nie zabiła.

Otóż być może, kiedy próbowała się utopić, ktoś z boku po prostu krzyknął: stop!. W przedstawieniu na początku mogły razić doskonale słyszalne prośby do oświetleniowców czy problemy z muzyką, ale ostatecznie wszystko to doskonale wpisywało się w spontaniczny i bezpośredni występ Niklasa Valentiego.

Ci, którzy zainteresowani są tym, w jaki sposób Ofelię odczytali pozostali tancerze z Serbii, Kostaryki, Wielkiej Brytanii i Polski mogą zobaczyć przedstawienia w sobotę i niedzielę (5 i 6 września) od godziny 19.15 w Małej Sali Teatru Nowego w Łodzi - wstęp wolny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.