Facebook Google+ Twitter

Odwiedziny Św. Mikołaja

Ja tam w żadnego Świętego Mikołaja nie wierzę. Prezenty kupuję sobie sama. Coś jednak musi być na rzeczy, bowiem wczoraj wizytę taką miałam...

Kocia nocka / Fot. Ewa ŁazowskaKoci Święty Mikołaj / Fot. Ewa Łazowska Za oknami mojej rezydencji było już ciemno choć oko wykol. Od codziennych zajęć w kuchni oderwał mnie dzwonek do drzwi. Co za licho? - pomyślałam sobie, ponieważ żadnych gości nie spodziewałam się tego wieczoru. Drzwi jednak otworzyłam... i zdębiałam!

Na progu mojej rezydencji stał, no kto? Oczywiście! Nie kto inny jak Święty Mikołaj we własnej osobie. - Przywiozłem suchą karmę dla dla kocich bezdomniaków, którymi się pani opiekuje - gość Trzy koty / Fot. Ewa Łazowskaprzeszedł od razu do rzeczy. - Zima idzie - dodał. - Kotom też się od Świętego Mikołaja coś należy.

I właściwie w tej całej historyjce nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie drobny szczegół, który przykuł moją uwagę. Spod śnieżnobiałej brody Świętego Mikołaja wyłaniała się całkiem znajoma mi twarz... O kurcze! - pomyślałam sobie. - Skąd ja to szlachetne oblicze znam? Już wiem!. Dodam tylko, że i Wy to oblicze dobrze znacie. Od wczoraj znowu zaczęłam wierzyć w istnienie Świętego Mikołaja. Bo jak tu jednak nie wierzyć?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 12.12.2009 23:02

Z "Kocią Mamą" Marii Buyno-Arctowej do poduszki, pozdrawiam serdecznie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Pozdrawiam :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem Wam, że takiego przystojnego Mikołaja jeszcze w swoim długim życiu nie widziałam. Uwierzcie mi na słowo. Przystojny on ci jest jak rzadko który święty. O kurcze! Znowu Burka III wlazła mi na klawiaturę!
I ja Was w imieniu własnym i imieniu kotów pozdrawiam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, Mikołaje dobrze wiedzą, do kogo trzeba zapukać:) Pozdrawiam Ewuniu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja to nie wiem, jak to jest. Tyle lat próbowałam podpatrzeć św. Mikołaja i mi się nie udało. A do pani Ewy przyszedł i jeszcze udało się zobaczyć jak wygląda. Proszę chociaż zdradzić czy jest przystojny? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.12.2009 19:27

Św. Mikołaj z karmą dla bezdomnych kociaków, tak przecież nawet w Ewy kocich bajkach nie ma. A może to był tylko koci bajkowy sen ?
Ale Ewo piszesz że karma jest "namacalnie i konsumpcyjnie", to i ten "Koci Mikołaj" też namacalny z pewnością był! No może nie "jadalny"/Mikołaje często z mlecznej czekolady bywają:)/ ale do radosnego przytulenia był z pewnością "w sam raz":)

Niech żyją Mikołaje !!! Łódzkie koty górą!!!
- zakrzyknęły Łódzkie Koty i Mama Kocia - Ewa:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kartka do Św. Mikołaja

Mikołaju Bardzo Święty!
Te wczorajsze cud prezenty
sprawiły, że kości stare
odzyskały w ludzi wiarę.
Koty cieszą się jak głupie.
Mają teraz zimę w d...
I ja też się radowałam,
że ze świętym rozmawiałam.
Jak Cię, Święty Mikołaju, przygna los do mego grodu
- wpadnij! Koty już czekają! Od poranka do zachodu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, Mikołaj, który Cię poznał, na pewno jest Tobą zachwycony!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.12.2009 15:32

Wspaniały klimat tworzą Twoje wypracowane tkaniny! To doprawdy, ręko-DZIEŁA!.... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.