Pozycja materiału w rankingach:
Justyna Romanowska z Wrocławia zbiera w internecie podpisy, by odwołać Lecha Kaczyńskiego z funkcji prezydenta i rozwiązać Sejm.
Zobacz także:
Artykuły
(285)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: dziennikarstwo obywatelskie to moja idea fix
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Rzeczkowski 06.06.2007 12:09
Co najwyżej w sugestii Beaty, by przenosić znajomości do "reala" :)
Miłka Wojtkowiak 06.06.2007 11:09
ossad - przerażający jest fakt, że internet wchodzi w nasze intymnie życie. To wspaniale, że zawieramy internetowe znajomości, ale przyjaźnie? Mam koleżankę, która "przyjaciół" ma w całej Polsce - od morza aż po góry, ale wszystkich wirtualnych - nie sądzisz, że to staje się powoli nienormalne? Internet to wspaniała sprawa, pod warunkiem, że znasz granice korzystania z niego....
Adam Degler 06.06.2007 09:05
oczywiście Beato, ale nie lubię demonizowania
równie szkodliwe mogą być książki, np. ktoś czyta całymi dniami Harlequiny, a nosa nie wyściubi z domu i dziwi się, że takie romanse to tylko w książkach...
Adam Degler 06.06.2007 07:49
Tekst - klasyczny przykład tego gatunku, który wykuwamy: newsobloga. Jest news - informacja o liście Romanowskiej (można kojarzyć z inną listą, pana na "M", bo to podobna inicjatywa), ale podany wybitnie blogowo, łącznie z wtrąceniami osobistymi (Andrzeju, przeczytaj jeszcze raz zakończenie i - doradzam - przeredaguj, bo nie jest najszczęśliwsze, są tam zdania, hmm, niezbyt udane - nie gniewaj się:)
Co do samej listy, to jest to pomysł absurdalny. Trzeba iść i głosować, a nie jakieś listy tworzyć. Głosowałem na Kaczora i byłbym naprawdę wściekły, gdyby jakieś oszołomy urządzały sobie quasi-zamach stanu i obalały demokratycznie wybranego prezydenta, bo się im wydaje, że wszyscy użytkownicy internetu krzykną "hurra" i się podpiszą.
A propos komentarzy - ktoś pisze, że go "przeraża", że w internecie nawiązuje się przyjaźnie. Co? Przeraża? Przecież to jedna z piękniejszych cech internetu. Ludzie, obudźcie się! Internet łączy ludzi! Gdzie byśmy się poznali, jeśli nie w Sieci (mówię o użytkownikach W24)??? Byle nie popadać w uzależnienie!
Miłka Wojtkowiak 05.06.2007 22:42
A na marginesie - chciałam pokazać, w jaki sposób społeczeństwo ocenia swoich przedstawicieli, co nie znaczy, że podzielam ich zdanie:)
Miłka Wojtkowiak 05.06.2007 22:30
...ech mnie o aparycję prezydenta chodziło;) doskonale pamiętam te "garsonki" p. Kwaśniewskiej, gdy się wprowadzali do Pałacu - przydałby się jej wtedy poradnik "jak się nie ubierać":)
Marcin Nowak 05.06.2007 22:25
Nie chcę być niegrzeczny ale najpierw musiałbym sie dowiedzieć czy nie istnieje niebezpieczeństwo ingerencji chirurgicznych. Z pewnością w ubiorach nikt nie "pobije" eks prezydentowej ;) Wpadek było full of materials :P jak zaznaczyła Monika Olejnik
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)