W spotkaniu rozpoczynającym 8. kolejkę Orange Ekstraklasy Korona Kielce pokonała przed własną publicznością lidera tabeli, Legię Warszawa 1:0. Była to pierwsza porażka stołecznego klubu w tym sezonie.
aktywnością wyróżniał się Takesure Chinyama, który w podstawowym składzie zastąpił Bartłomieja Grzelaka. Uderzenia pochodzącego z Zimbabwe napastnika mijały jednak bramkę kielczan, bądź lądowały w rękawicach Macieja Mielcarza. Początek spotkania przebiegał pod znakiem szybkiej, widowiskowej gry obu zespołów. Pod koniec pierwszej połowy tempo rozgrywania akcji nieco spadło i to piłkarze Korony w lepszych nastrojach udawać się mogli do szatni.
W 83. minucie "Wojskowi" stanęli przed olbrzymią szansą wyrównania. Świetną akcję przeprowadził Roger, oddał piłkę rezerwowemu Kamilowi Grosickiemu, a ten z bliskiej odległości strzelił nad poprzeczką. W końcówce spotkania ostatni gwóźdź do trumny Legii wbić mógł jeszcze Edi, lecz będąc tuż przed bramką Muchy fatalnie spudłował. Trener Zieliński znalazł sposób na pokonanie swojego poprzedniego klubu i umocnienie Korony na trzecim miejscu tabeli. Słaba skuteczność warszawiaków sprawiła, że piłkarze lidera tracą pierwsze punkty w tym sezonie, przerywając tym samym imponującą serię kolejnych zwycięstw.Zobacz także:
Artykuły
(270)
Galerie
(24)
Średnia ocen
(4.57)
Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: http://krzysztofbaraniak.weebly.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Daniel Kur 23.09.2007 10:41
Pytasz mnie czy mam coś udowodnione, a sam wysyłasz Grzegorza G. do prokuratury:) Dobre!
Jeżeli koniecznie miałbym przytoczyć dowód, który jest powszechnie znany to radzę prześledzić rok 93. :)
Zresztą Legia za Wdowca też nie grała efektownie, a zawsze jedną bramką udało się wygrywać :) Ale to nie tylko Legia uniknęła kary za korupcję...niestety. Rączka rączkę myje.
Łukasz Zawadzki 22.09.2007 20:13
Masz coś udowodnione? Narazie Mistrzowi Polski się upiekł awans z II do OE...
Daniel Kur 22.09.2007 19:57
oj pięknie by było gdyby prokuratura przyjrzała się wszystkim meczom Legii w ostatnich latach :)
Łukasz Zawadzki 22.09.2007 11:43
Krzysiu - szkoda że zapomniałeś dodać o Grzegorzu G. :/ w 19. minucie spotkania podjął decyzję, która wypaczyłą wybik meczu! Po jednej z akcji Legii strzałem głową popisał się Edson po tym zagraniu trafił w ręke Marcina Drzymonta w polu karnym. Za te zagranie powinien być karny, oraz czerwień dla Drzymonta bo piłka ewidentnie szła w światło bramki :/ Ziobro już na Ciebie czeka Grzegorzu G. z Radomia!
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)