Facebook Google+ Twitter

OFF Festival 2013. Muzyczna gorączka w Dolinie Trzech Stawów

Kolejny festiwalowy dzień w Dolinie Trzech Stawów upłynął pod znakiem funkowych Tajów, postrockowego szaleństwa i palącego słońca. Poza tym, organizatorom udało się sprzedać wszystkie wejściówki na OFF Festival.

Podczas koncertu International Bankok Paradise Nolan Band na głównej scenie / Fot. Materiały organizatorówGłówną gwiazdą sobotniego wieczora podczas kolejnej edycji OFF Festivalu, była kanadyjska grupa post-rockowa Godspeed You! Black Emperor. W Dolinie Trzech Stawów dali sugestywny koncert - choć pozbawiony słów, za to po brzegi soczyście wypełniony gitarowymi brzmieniami. Mroczne wizualizacje, romansujące z wszechobecną ciemnością na długo pozostanie zapewne w pamięci festiwalowiczów. Wcześniej, na tej samej scenie miała wystąpić Solange (prywatnie siostra słynnej Beyonce), ale odwołała całą europejską trasę koncertową z powodów rodzinnych. Organizatorom w ostatniej chwili udało się wypełnić lukę w programie, w dość niekonwencjonalny sposób. Prosto z Tajlandii sprowadzono zespół International Bankok Paradise Nolan Band, którzy łączy w swej twórczości tajską muzykę z funkiem. Egzotyczna trupa przebojem wdarła się w gusta publiczności.

Podczas koncertu Julii Holter na scenie Trójki podczas sobotniego OFF Festival / Fot. Materiały organizatorówKanadyjską muzykę w Katowicach reprezentowało również gitarowe trio Metz - wyraziste wokale zachęcały do tańca publiczność na tyle skutecznie, że nogi same rwały się do podskoków. Ich koncert przyciągnął również... Piotra Metza, który pojawił się na OFF Festiwalu z misją przeprowadzenia wywiadu z Kanadyjczykami. Alex Edkins, lider zespołu przyznał się również ze sceny, że z powodu niemiłosiernego upału rozstroiła im się gitara. W sobotę z nieba lał się jedynie słoneczny żar, a każdy kto mógł szukał ochłodzenia. Temperatura nie przeszkodziła liderowi amerykańskiej formacji The Walkmen, Hamiltonowi Leithauserowi w założeniu idealnie skrojonego garnituru. Nowojorski zespół zaprezentował w Katowicach kawał dobrego indie rocka, z lekkim gitarowym pogłosem.

Podczas koncertu Nathalie and The Loners podczas sobotniego OFF Festival / Fot. Materiały organizatorówZ polskich zespołów najbardziej wyraziściej zaprezentował się Skalpel - czyli nowatorskie podejście do jazzu z elektroniczną nutą w wykonaniu duetu Igor Pudło i Marcina Cichego, którym na OFF Festivalu akompaniował Pianohooligan. Więcej niż pięć minut na głównej scenie miał natomiast bydgoski raper Bisz, który zaprezentował swój repertuar z akompaniującym mu B.O.K. Band. Ale jak doskonale wiadomo, nie samą muzyką żyje człowiek, stąd organizatorzy OFF-a przygotowali w strefie gastronomicznej festiwal kuchni z całego świata. Nie trzeba dodawać, że cieszył się on największą popularnością w późnych godzinach nocnych.

A przed nami niedzielny finał tegorocznej edycji festiwalu w Dolinie Trzech Stawów. Najbardziej oczekiwaną gwiazdą będzie My Bloody Valentine ale również Deerhunter czy Molesta Ewenement w repertuarze kultowej płyty "Skandal". Można się spodziewać, że tego dnia na terenie wydarzenia pojawi się ok. 12 tysięcy osób, bo tyle właśnie wejściówek przygotowali organizatorzy z Arturem Rojkiem na czele.

Oficjalna strona internetowa OFF Festival 2013

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.