Facebook Google+ Twitter

Off Festival - ostatni gwizdek

Czas na ostatnią rozgrzewkę przed festiwalem, który już w ten weekend odbędzie się w Mysłowicach. Co nas jeszcze czeka? Oto telegraficzny skrót.

Casiotone for the Painfully Alone / Fot. Off Festival, materiały dla prasyTa edycja festiwalu będzie się kojarzyła między innymi z hałaśliwymi dźwiękami, których organizatorzy zapewnili niemało. Pojawią się zachwalani przez NME Health, amerykański zespół, który nie wywołuje u mnie dreszczy, ale ma szansę obronić się na żywo, bo to gatunek, który brzmi najlepiej na scenie z dobrym, potężnym nagłośnieniem.

Poza tym niebanalne Wooden Shijps. To upalna mieszanka pustynnych brzmień z transowymi riffami i dawką zdrowego noise'u. Do tego ten Morrisonowy wokal. Warto spróbować. Fucked Up - to mieszanka hardcore'u i post-punka z noisem. Podobno są teatralni w dodatku. I podobno miażdżą. Prawdziwa grzałka, to z pewnością.

Kobiety na Off Festival Marissa Nadler / Fot. Off Festival

Dość wymienić sobotni pojedynek kontrowersyjnej Marii Peszek (i jej dyskusyjnie dobrej muzyki i występów na żywo) z Gabą Kulką, która nareszcie została dostrzeżona i, moim zdaniem, słusznie zachwyca krytykę i publiczność. Stawiam na tę drugą i z niecierpliwością czekam na wynik.

Poza tym Micachu ze swoim zespołem, pupilka Matthew Herberta pokazująca, jak eksperymentować z gatunkami w niezwyczajny i niepokojący sposób; Marissa Nadler, zachwycająca, mroczna subtelność tworząca folk inny niż wszystkie. Zobaczymy, jak w rzeczywistości sprawdzą się porównania jej muzyki do twórczości Antony'ego (tego Antonego z Antony and the Johnsons"). No i kobiece spojrzenie na pop z domieszką noise i shoegaze w wykonaniu The Pains of Being Pure at Heart.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.