Facebook Google+ Twitter

"Ofiara 44" - w sidłach zaufania

Majowy weekend wielu spędziło wypoczywając czynnie na łonie natury. Odmiennie od większości postanowiłem pozostać w domowym zaciszu. Ale nie sam, lecz w towarzystwie jeszcze pachnącej świeżym drukiem książki pt. "Ofiara 44"...

Tom Rob Smith "Ofiara 44". / Fot. Fot. Tomasz MazurTytuł od razu nasuwa skojarzenia ze śmiercią, morderstwami, nieustannym rozlewem krwi. A więc czymś o czym niezbyt lubię poczytać. Bardziej preferuję podejście psychologiczne do zaistniałych sytuacji, bez zbędnego nadmiaru drastycznych scen. Być może tego ostatniego nie udało się uniknąć, ale...

"Ofiara 44" otworzyła przede mną obraz odległy, bo jeszcze z lat stalinowskiej Rosji. Państwa, które zawsze kojarzyłem z nieufnością, ubezwłasnowolnieniem, skrytością i nieustannym donosicielstwem. Jednak tym razem, oprócz wyżej wymienionych, autor thrilleru - Tom Rob Smith, uwypukla jeszcze jedną, znamienną cechę tamtych czasów - zaufanie...

Bezgranicznie ufa główny bohater Lew Stiepanowicz Demidow i solidnie wykonuje wszelkie powierzone zadania aparatu państwowego. Na rozkaz aresztu - aresztuje wszystkich, których nakazuje władza. W pamięci pozostawia tylko to, na co pozwala partia komunistyczna. Nawet śmierć niewinnego dziecka, przez wielu uznana za morderstwo, nie zmienia jego sposobu myślenia. Bo przecież najważniejsza jest służba dla dobra systemu komunistycznego. Czy można tak długo? Czy rzeczywiście oddanie władzy może odebrać rozum? Po tych pytaniach konieczna była przerwa w czytaniu. Rozwiązaniem okazał się łyk... świeżego powietrza. Choć nadal nie mogłem uwierzyć, że człowiek jest w stanie działać jak pionek, rzucany to tu, to tam.

Słysząc za oknem odbicia kropel deszczu, w lekko zaciemnionym pokoju, otwierałem kolejne strony majowej lektury. Zbrodnia goniła zbrodnię, małe kłamstewka, rodziły kolejne kłamstwa. To nieprawdopodobne, jak zaufanie i wiara w komunistyczne ideały, mogły niszczyć w człowieku jego człowieczeństwo. Po raz kolejny nasuwało się pytanie, czy można tak długo? Co musi się stać, aby człowiek przepełniony ideologią do szpiku kości, przejrzał na oczy? Emocje, jakie szargały głównym bohaterem, zaczęły udzielać się także i mnie. Bo jak postąpić ma człowiek w obliczu konfrontacji miłości do ojczyzny (szeroko rozumianej) z miłością do ukochanej osoby. Takiego wyboru musi dokonać Lew. Jakie podejmie działania? Czy ulegnie naciskom funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego i aresztuje żonę? Czy ważniejszym okaże się dla niego zaufanie do małżonki, czy ideologii? Co wykaże prowadzone śledztwo? I wreszcie, gdzie kończą się granice zaufania?

Zaledwie 29-letni Tom Rob Smith zabrał mnie w trzydniową wycieczkę, w której prym wiodły emocje. Bez zbędnego marudzenia, owijania w bawełnę tego, co i tak pozostanie nieczytelne. Odchodząc od książki, tak samo, jak wcześniej słychać było krople deszczu, bijące się nieustannie o parapet, za oknem panował półmrok. Gasząc lampkę, pomyślałem, nic się nie zmieniło... A jednak w myślach pozostało: "Zaufaj i kontroluj szczególnie tych, którym ufasz..."

Książkę polecam każdemu, kto choć raz komuś (a może czemuś) zaufał...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Maria Brzyska
  • Maria Brzyska
  • 28.01.2011 20:18

Książka rzeczywiście napisana z dużym talentem i zaangażowaniem. Mam tylko uwagę co do zakończenia. Nie bardzo pasowała mi , przy tak zastraszonym społeczeństwie, spontaniczna i bezinteresowna pomoc udzielona parze bohaterów przez mieszkańców wioski. Myślę,że autor chciał jednak dac jakąś nadzieję czytelnikom. Polecam lekturę powieści ewentualnym czytelnikom z czystym sumieniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...i bardzo dobrze Mariko:) Polecam. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Za Adrianem i Małgosią.
Tomku, taki mi "smak" na tę książkę zrobiłeś, że jutro chyba wybiorę się po nią do księgarni :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetna recenzja :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra recenzja, ze stylem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie recenzje uwielbiam... Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.