Facebook Google+ Twitter

Oficer BOR szpiegiem niemieckiego wywiadu?

Jak donosi na swojej stronie "Wprost", oficer Biura Ochrony Rządu, pracujący przez lata w Kancelarii Premiera, współpracował prawdopodobnie z niemieckim wywiadem. Z ustaleń tygodnika wynika, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego już od kilku miesięcy zajmuje się sprawą.

 / Fot. screen ze strony www.wprost.plSprawa może okazać się najpoważniejszym od 20 lat postępowaniem dotyczącym bezpieczeństwa państwa. Jak udało się ustalić dziennikarzom tygodnika, w 2007 roku oficerowie Agencji Wywiadu weszli w posiadanie filmu, na którym oficer BOR nagrał strategiczne pomieszczenia kancelarii premiera. Udało mu się zarejestrować m.in. gabinet premiera, ciągi klimatyzacyjne, ukryte podłączenia komputerowe, a nawet dokumenty leżące na biurku szefa rządu z klauzulą "tajne". Na filmie zarejestrowano również magazyn broni, a w nim kolejno krótkie pistolety maszynowe Uzi, wraz z numerami seryjnymi.

- Krawędzie obrazów, ramy, sieć klimatyzacyjna czy podłączenia komputerowe rozpoznaje się w celu założenia podsłuchu. Ktoś, kto chce to zrobić, zwykle ma na to niewiele czasu. Dlatego sama pluskwa musi być starannie przygotowana - mówi dla "Wprost" informator badający sprawę.

Jak wynika z informacji tygodnika, film nagrał funkcjonariusz BOR, a dzięki dokumentom zarejestrowanym na filmie udało się ustalić, że nagrania dokonano za czasów piastowania stanowiska premiera przez Włodzimierza Cimoszewicza.

Nagrania dokonano prawdopodobnie podczas ćwiczeń przeciwpożarowych. - Podczas alarmu kancelaria premiera opustoszała. Został tylko on. Miał kilkanaście minut na dokonanie nagrania - zdradza tygodnikowi informator.

Wykrycie taśmy było powodem remontu w kancelarii, który zarządzili agenci ABW. Ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego przeniesiono wtedy do innego skrzydła budynku. Jak się okazało, podczas przeszukania pomieszczenia nie wykryto żadnych podsłuchów. Remont przeprowadzano w lipcu i sierpniu 2007 roku.

Nagranie trafiło podobno do niemieckiego wywiadu, ustalili to agenci wywiadu. Sprawą zajmuje się obecnie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i objęła śledztwo mianem "ściśle tajne".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.