Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

119794 miejsce

Oficjalna inflacja w Chinach nie odbiega bardzo od rzeczywistości

Ekonomista szwajcarskiego banku UBS, Jonathan Anderson, na podstawie pozornie niepoważnego indeksu "Big Mac", twierdzi, że oficjalna stopa inflacji w Chinach jest bliska rzeczywistej.

25 stycznia w chińskim wydaniu Financial Times opublikowano notkę broniącą oficjalnej chińskiej statystyki. Ekonomista szwajcarskiego banku UBS, Jonathan Anderson porównał oficjalną inflację w kilku państwach na przestrzeni ośmiu ostatnich lat ze wskaźnikiem "Big Mac". Okazuje się, że od 2003 do 2010 roku indeks "Big Mac" rósł przeciętnie o 4,4 procenta rocznie, natomiast oficjalnie podawana inflacja wyniosła średnio 3,1 procenta rocznie. Podobne różnice pomiędzy inflacją oficjalną, a indeksem "Big Mac" występują dla Stanów Zjednoczonych, Japonii, Unii Europejskiej, Singapuru, Polski, Meksyku i Węgier.
"Innymi słowami, biorąc wskaźnik "Big Mac" jako odniesienie oficjalne dane statystyczne Chin związane z cenami są podobnie dokładne jak innych krajów" (Jonathan Anderson, UBS).

Krajem, który ma wyraźnie niższą oficjalną stopę inflacji jest Argentyna. Oficjalna średnia stopa inflacji w ciągu ostatnich ośmiu lat wynosiła 8 - 9 procent rocznie. Indeks "Big Mac" wzrastał średnio o 18 procent rocznie.

Co ciekawe, wygląda na to, że w języku angielskim tekst notki ukazał się tylko na forach dyskusyjnych. Można to traktować przyczynek do spiskowej teorii dziejów i ewentualnej propagandy na temat niedowartościowanego yuana. Gdzie leży prawda? Kto to wie?

Wskaźnik "Big Mac" - nieformalny wskaźnik parytetu siły nabywczej został po raz pierwszy wprowadzony przez Marka Czierdzinskiego (Mark Czierdzinski) w "The Economist" jako pojęcie częściowo żartobliwe. Z czasem zaczęło być traktowane przez ekonomistów bardziej poważnie. Można przyjąć, że wskaźnik porównuje ceny "Big Maca" w różnych krajach. Jeśli cena "Big Maca" w jednym kraju jest niższa niż w innym kraju (oczywiście porównanie w tej samej walucie), to waluta tego pierwszego kraju jest przewartościowana (siła nabywcza mieszkańców jest większa). Innym wariantem wskaźnika jest czas pracy, który jest niezbędny, żeby pracownik zarobił na "Big Maca". Łączy on kurs waluty i zarobki w danym kraju.

Uwaga! W polskiej notce w Wikipedii w przykładzie porównania siły nabywczej przy użyciu wskaźnika Big Maca są niepoprawne. Poprawny przykład jest w wersji angielskiej.



In defence of Chinese inflation statistics
Wskaźnik Big Maca
Big Mac Index

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawe informacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.