Facebook Google+ Twitter

Oficjalne podziękowania Jordanii dla Benedykta XVI

Najważniejszy doradca religijny Abdullaha II, króla Jordanii, podziękował Benedyktowi XVI za jego żal z powodu przemówienia z 2006 roku, które wielu muzułmanów odebrało jako obelżywe w stosunku do islamskiego proroka, Mahometa.

 / Fot. PAP MOHAMMAD HANNONByła to druga wizyta Benedykta XVI w świątyni muzułmańskiej, odkąd został wybrany na Stolicę Piotrową w 2005 r. Papież, przebywając od wczoraj w Ziemi Świętej, ma nadzieję na poprawienie napiętych stosunków między muzułmanami a żydami.

Benedykt XVI rozgniewał wiele środowisk islamskich na Bliskim Wschodzie, kiedy to zacytował średniowieczny tekst, który charakteryzował niektóre nauki Mahometa jako "złe i nieludzkie", szczególnie jego polecenie, by wiarę szerzyć mieczem.

Po krótkim zwiedzeniu świątyni, papież wyraził ubolewanie z powodu komentarzy obrażających muzułmanów. Książę Ghazi bin Mohammed, kuzyn i doradca króla Jordanii, podziękował Benedyktowi XVI za wyjaśnienie wydane po kontrowersyjnym przemówieniu, które nie wyrażało jego własnych opinii, lecz było "po prostu cytatem podczas akademickiego wykładu". Jordański arystokrata zwrócił szczególną uwagę, że przemawia jako człowiek, Arab i Jordańczyk, potomek Mahometa.

Benedykt XVI powiedział do zgromadzonych w meczecie King Hussein przedstawicieli rządu oraz religijnych przywódców, że muzułmanie i chrześcijanie muszą dążyć do tego, by być wiernymi czcicielami Boga "z powodu ciężaru naszej wspólnej historii", naznaczonej często niezrozumieniem.

Rzecznik biura prasowego Watykanu zaznaczył, że papież nie modlił się podczas wizyty w meczecie, a jedynie zatrzymał się na "pełen szacunki moment zadumy i refleksji". Nie został on poproszony o zdjęcie butów przed wejściem, co jest zwyczajem w świecie muzułmańskim.

W drugim dniu podróży apostolskiej do Jordanii papież odwiedził sanktuarium Mojżesza na górze Nebo, a także poświęcił kamień węgielny pod Uniwersytet Katolicki w Madabie. W godzinach popołudniowych odprawił również nieszpory w katedrze melchickiej.

Na podstawie Reuters.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Benedykt XVI rozgniewał wiele środowisk islamskich na Bliskim Wschodzie, kiedy to zacytował średniowieczny tekst, który charakteryzował niektóre nauki Mahometa jako "złe i nieludzkie", szczególnie jego polecenie, by wiarę szerzyć mieczem."

Benedykt XVI zapomniał o średniowiecznych papieżach, którzy organizując różne krucjaty obiecywali ich uczestnikom odpusty zupełne albo nawet wysokie stanowiska w Raju, jak np. Marcin V w bulli Inter Cunctas z 1418 roku, kiedy wzywał do krucjaty przeciwko Czechom, aby wytępić tam husytyzm.

Przykładem 'perełki' z papieskich rozporządzeń może być list Marcina V do Jagiełły z 1429 roku, wzywający do wytępienia Husytów:

"Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.
Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów."
(Cytat z The Papacy and the Civil Power (Nowy York, 1876), str. 253, cyt. wg. David Hunt, Woman Rides the Beast, str. 247)

Król Jagiełło nie usłuchał ‘prośby papieża i nie ruszył na Czechy.

Z blogu Husyty: http://husyta.wordpress.com/2009/04/23/list-papieza-marcina-v-do-jagielly-z-1429-roku/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.