Pozycja materiału w rankingach:
Zwana potocznie muzycznym Oscarem - statuetka Grammy, jest jedną z najbardziej prestiżowych nagród w świecie muzyki. Wczoraj wieczorem świat poznał artystów, którzy 13 lutego 2011 roku będą mieli okazję zdobyć to wyróżnienie.
''Nie wiem, co to oznacza. Myślę, że nic'' - tak wybór jury skwitował wokalista zespołu Pear Jam, kiedy w 1996 roku odbierał nagrodę w kategorii ''Najlepszy Zespół hard rockowy''.Zobacz także:
Artykuły
(137)
Galerie
(63)
Średnia ocen
(4.18)
Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
O mnie: Więcej niż pasjonatka muzyki. Ja nią żyję. Piszę o niej dla wielu tytułów. Staram się promować młodych utalentowanych muzycznie artystów w sieci, między innymi na Twitterze - http://twitter.com/#!/AgaSays oraz swoim blogu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marika Przybył 15.12.2010 23:24
Karygodny błąd w zajawce - mówimy o nagrodach, które zostaną przyznane w 2011 roku, nie zaś 2010.
Grammy rządzą się swoimi prawami, podobnie jak Oscary. Dopatrywanie się w nich (Grammy) niejakiego rankingu odzwierciedlającego poziom artystyczny nominowanych piosenek/wykonawców jest nieporozumieniem.
Agnieszka Pawłowska 02.12.2010 15:05
No widsz i tu się mylisz, bo celem akdaemii jest wybranie takiej muzyki, która jest świetna pod względem jakości etc. A to w jaki sposób ktoś doszedł do sławy i jak szybko to zrobił w ocenianiu muzyki nie ma znaczenia, ba akamedia takimi kryteriami się nie kieruje. Właściwie - nie kierowała, bo teraz jest wlaśnie na odwrót.
Beata Rymarz 02.12.2010 14:53
Grammy "honorują wyróżniające się osiągnięcia w muzyce" Uważam, że Bieber szybko to osiągnął. Jednak jakiś talent ma, skoro jego obecny menadżer sam go znalazł na YouTube. A to jaki jest, to już inna sprawa. Zresztą... nie znam go więc nie będę tego oceniać. Poza tym każdy ma prawo do swojego zdania.
Agnieszka Pawłowska 02.12.2010 14:14
A ja mam nadzieję, że żartujesz, bo Bieber to największa porażka muzyczn jaką mamy okazję obserwowac. Nie dość, że żeruje się na pieniądzach najmłodszych i tym samym najmnie3j temu świadomych nastolatkach, to jeszcze próbuje się z tego chłopca zrobić artystę, którym nie jest i w ciągu najbliższych lat nie będzie.
Beata Rymarz 02.12.2010 13:54
O proszę, Justin Bieber - dobry wybór :) Od filmików na YouTube do Grammy. Taki młody i tak szybko pnie się do góry. Mam nadzieję, że nagroda przypadnie właśnie jemu :)