Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Ogrodnictwo miłości przed woltyżerką Kamasutry

Pozycja materiału w rankingach:

57275 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 40pkt

Oceń:

Ogrodnictwo miłości przed woltyżerką Kamasutry


Miłość, sex i ogród - co mają ze sobą wspólnego? Jedno słowo - uprawianie! My tego nie robimy, bo robić to można na kolei, na poczcie czy na drutach. Uprawianie to wyższa szkoła jazdy, podobnie jak woltyżerka.

Tulipany rosnące parami. / Fot. Oskar Kamiński Chyba każdy z nas był w ogrodzie. Nieważne czy to był ogródek działkowy czy botaniczny. Obcowaliśmy z czymś, co uprawia się, aby dostarczyć sobie przyjemności. Jest ich cała gama. Atakują zmysły powonienia, wzroku i smaku. Warto obserwować przyrodę o różnych porach roku. Odkryć w sobie pokłady wrażliwości tkwiące w każdym z nas. To pomoże nam uprawiać naszą miłość a potem, kiedy obudzimy już zmysły, woltyżerkę Kamasutry. Ktoś zapyta, po cholerę mam patrzeć na kwiatki, krzaczki i drzewa? Otóż dlatego, że miłość jest tego warta. Jak kochać, szanować się, dbać o siebie czy ratować zagrożoną miłość? Ogród daje proste odpowiedzi.

Kochać tak, jak robi to ogrodnik, sadząc kwiaty. Najpierw starannie ogląda sadzonkę. Później delikatnie wkłada ją do spulchnionej, gotowej na jej przyjęcie gleby. Szanować to znaczy pamiętać o niej i jej potrzebach, a więc regularnie podlewać, chronić przed nadmiernym słońcem i deszczem. Pomagać dostarczając odżywek wzmacniających glebę. Ratować poprzez pielenie czy nawet w skrajnych przypadkach amputowanie zranionych gałązek.

Przypomnę w tym miejscu Kamasutrę i sztuki walki. To obserwacja przyrody zaowocowała nazwami stylów walki na przykład Tygrysa czy Żurawia. Bohaterowie miłosnych igraszek to np. zając, ogier, gazela i klacz. Wiemy, że uprawianie tych sztuk daje wspaniałe efekty po niezbędnym czasie potrzebnym do ich opanowania.

Ogród, czyli Miłość zanim uwiedzie nas zapachem róży, smakiem soczystej gruszki, widokiem kwitnących jabłoni też wymaga czasu. Kochanie się to swoiste jego oswajanie. Tu nie da się nic przyśpieszyć, podgonić. Mamy natomiast świadomość, że zrobiliśmy wszystko, aby to marzenie o kwitnącym ogrodzie miłości wydało owoce. Niech nas nie zniechęca to, że owoce i kwiaty nie od razu były na miarę naszych oczekiwań. Przyjdzie kolejna pora kwitnienia i jeśli będziemy cierpliwymi ogrodnikami miłości, wygramy nasze marzenia. Życzę wszystkim tego. Amen.

Zobacz także:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Mirosława Kasowska 14.03.2010 18:03

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 32

Świetne porównanie, interesujący tytuł. Krótko i na temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 13.03.2010 10:02

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 27

Słusznie Pan zestawił te porównania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.