Facebook Google+ Twitter

Ogromny Globemaster lądował we Wrocławiu

W nocy z niedzieli na poniedziałek na wrocławskim lotnisku im. Mikołaja Kopernika lądował samolot Boeing C-17 Globemaster III, który zmierzał z węgierskiej bazy w Papa do Afganistanu.

Powietrzne cudo. Stojąc obok niego czujesz się taki mały... / Fot. Łukasz WolskiBoeing C-17 Globemaster III to jeden z największych samolotów transportowych na świecie. Jego długość to około 53 m, a rozpiętość skrzydeł oscyluje w tych samych granicach. Globemasterem można przetransportować ponad 76 ton ładunku albo nawet dwustu żołnierzy. Przez Polaków wykorzystywany jest głównie do zaopatrywania Polskiego Kontyngentu Wojskowego.

Samolot przyleciał do Wrocławia późną nocą. Jego załoga okazała się mieć charakter międzynarodowy, na pokładzie spotkaliśmy między innymi żołnierzy Szwecji, Norwegii, Węgier, Estonii, Holandii i USA (m. in. płk. John D. Zazworski - pierwszy pilot i dowódca). Nie zabrakło także Polaków, w tym drugiego pilota: st. sierż. szt. Krzysztofa Kwietnia.

Możliwość "goszczenia" Boeinga C-17 Globemaster III we Wrocławiu, to efekt udziału Polski w Strategic Załoga w końcu na ziemi, ale tylko kilka godzin. Przed nimi długa podróż do Afganistanu. / Fot. Łukasz WolskiAirlift Capability, czyli wspólnocie 10 państw NATO i 2 Partnerstwa dla Pokoju UE, mającej na celu zwiększenie możliwości strategicznego transportu lotniczego.

Oprócz naszego kraju, porozumienie podpisały także Bułgaria, Estonia, Litwa, Holandia, Norwegia, Rumunia, Słowenia, USA, Węgry oraz Finlandia i Szwecja. Baza w której stacjonują 3 samoloty tego typu, znajduje się na Węgrzech.

Lądowanie na wrocławskich Starachowicach było związane z załadunkiem zaopatrzenia. Jak powiedział nam drugi pilot Krzysztof Kwiecień, załoga tego samolotu po raz pierwszy lądowała w Polsce. Powietrzny gigant odleciał do Afganistanu w godzinach porannych.

Zobacz także galerię zdjęć z pobytu samolotu na wrocławskim lotnisku

Źródło: lotniczapolska.pl.

Nie tylko w środku samolot wydaje się być ogromny. Na zdjęciu wnętrze Globemastera, w którym przebywa załoga podczas lotu. / Fot. Łukasz WolskiW kabinie pilotów. Od wszystkich przycisków, wajch i urządzeń idzie oszaleć. Jednak piloci mają wszystko w małym palcu. / Fot. Łukasz WolskiNa zdjęciu szwedzka część załogi. Na pokładzie można było spotkać żołnierzy z wielu krajów. Przeważali jednak Amerykanie. / Fot. Łukasz Wolski


Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (30):

Sortuj komentarze:

Tekst w porządku, może bym się tylko przyczepił do tego "lądował". Oczywiście że takie samoloty gościły w Polsce wielokrotnie, jednak po raz pierwszy był to egzemplarz, którego nasze Siły Zbrojne są współwłaścicielem. Dzięki udziałowi w programie SAC mamy prawo (razem z innymi 11 państwami) do korzystania w ramach wykupionego udziału (150 godzin rocznie) z trzech stacjonujących w węgierskiej bazie Papa Globemasterów. Dlatego było to historyczne lądowanie i warto było o nim napisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe zdjęcia, bardzo!
To musiało być przeżycie!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Imponujące gabaryty!
Zdjęcia działaja na wyobraźnię :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Livia - sedno. A po za tym, wiadomosci24 nie są portalem stricte lotniczym, więc art jest przeznaczony głównie dla laików.

Marku, oni nawet na Madagaskarze nie umieliby rządzić, więc pewnie szybko by ich stamtąd wyrzucono. Najlepiej na Arktykę albo Antarktydę... może z pingwinami im wyjdzie?

Miłoszku drogi, naucz się czytać między wierszami;) Z tym, że FIFA tego nie uczy:D Pozdro i koniec rozmowy =p

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.11.2009 17:03

Łukaszu, chyba w tym potworze pomieścilibyśmy wszystkich dupków, którzy tak skrewili, "trzymając władzę" przez 20 lat Wolnej Polski!..... I lot na Madagaskar!..... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.11.2009 16:57

Livia rządzi!!! :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurcze, przecież jeśli kogoś to nie interesuje (tysiące razy widział już lądowanie tych maszyn na polskich lotniskach itp.), to niech nie czyta. Łukasz i Przemek mieli bardzo ciekawą przygodę i się tym z nami podzielili. Dzięki chłopaki! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sorry Miłosz, ale sądząc po Twoich artach o grach komputerowych to Ty nie wychodzisz z domu. Mam nadzieję, że dostaniesz się na studia i ktoś Cię z tego wyciągnie:)

No i proszę czytać ze zrozumieniem:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie: Miłosz i Paweł, przeczytajcie jeszcze raz artykuł ZE ZROZUMIENIEM i dopiero wtedy wydawajcie sądy o tym, czy Łukasz napisał dobrze, czy też nie.
To lądowanie odbyło się po raz pierwszy w Polsce, bo Polska należy do SAC. I z tym związana była ta wizyta. O tym napisał Łukasz. Nigdzie w artykule nie ma mowy o tym, że one wcześniej w ogóle u nas nie lądowały. Ale tamte nie należą wespół z innymi 11 państwami do Polski.

Miłosz, może zamiast postać pod płotem (ewentualnie na górce) siądziesz i nauczysz się czytać ze zrozumieniem.
Najłatwiej jest krytykować, niczego samemu nie robiąc.
Łukaszowi chciało się zarwać noc, by pojechać na lotnisko i porobić fotki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.11.2009 15:22

Miłosz masz rację odnośnie lotów Globemasterów, w sumie co raz na Okęciu się pojawia np. z dostawą do ambasady ;) 23 września też był we Wrocławiu a 2 listopada w Krakowie ;) oczywiście nie ten sam.
A co do tytułu to lądował czy wylądował ? :P Nie czepiam się, tego, ale czynność wykonał raz.
Globemastery w Polsce http://www.jetphotos.net/showphotos.php?aircraft=Boeing+C-17&airline=-2&country=Poland&photog=-2&category=-2&year=-2&keywordrange=all&keywordlimiter=2&keywords=&sort=1&genre=1&size=-2&mainsearch=search&displaymode=1&display=15

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.