Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18766 miejsce

Ojciec kandydata na prezydenta o wierze

Słuchają Radia Maryja i są związani z krakowskimi uczelniami wyższymi. Rodzina Dudów jest głęboko wierząca. - Wszystkie zasady Kościoła, do którego mam wielkie zaufanie, są wartościami zadanymi – mówi tato Andrzeja Dudy.

 / Fot. L. SosnowskiOjciec kandydata na prezydenta: Bez oparcia w wierze Andrzej nie byłby w stanie tego udźwignąć

Gdy ludzie nie mają wartości zadanych, bardzo łatwo się łamią i poddają, kiedy w ich życiu wydarzy się coś nieprzyjemnego, czego się nie spodziewali, albo czego w danym momencie nie chcieli – tłumaczył Jan Duda w wypowiedzi dla krakowskiego czasopisma "Wiara, Patriotyzm i Sztuka".

Prof. Duda wyznaje, że przez 10 lat jego rodzina mieszkała w hotelu asystenckim w pokoiku o powierzchni 9 m², w którym toczyły się nieustanne dyskusje na fundamentalne tematy. Stawiano pytanie o to, dlaczego Kościół jest tak srogi w zasadach, a tak pobłażliwy dla grzeszników?

Na pytanie dziennikarza dotyczące konkluzji takich debat, profesor odpowiedział, że etyka Kościoła jest najlepszą filozofią życia.

Wiara w rodzinie Dudów jest pełna pokory i ufności w Opatrzność, bo wszystko, co się przydarza człowiekowi ma sens, który w danym momencie niekoniecznie musi być zrozumiały. - Z drugiej strony jednak takie nastawienie daje też ogromną siłę i spokój wewnętrzny - podkreśla pan Duda.

Czytaj więcej: Co to jest antysystem?

- "Jako człowiek wierzący wiem, że każde zdarzenie, które na mnie spada, ma sens. Dane jest mi po to, abym je wygrał. Każda sytuacja jest wyzwaniem. Dopiero jako człowiek dorosły dowiedziałem się, że już starożytni Rzymianie mieli takie podejście: kto losu słucha, tego los prowadzi, kto z losem walczy, tego los wlecze. Teraz wystarczy zamienić los na Opatrzność i mamy perspektywę chrześcijańską."

- Nasze dzieci od samego początku to słyszały, ale i widziały w praktyce – wyjaśniał ojciec Andrzeja Dudy. – "Mówiliśmy: Zdarzyło ci się coś? To wygraj to! Nie rób z tego dramatu, tylko spróbuj wygrać. Dostałeś dwóję, to musisz się bardziej zmobilizować. Gdybyś nie dostawał czasem dwój, to może byś się rozleniwił".

"W wychowaniu Andrzeja i naszych dwóch córek – opowiadał Jan Duda - wyznawaliśmy razem z żoną dwie bardzo ważne zasady. Po pierwsze, swoje dziecko trzeba szanować. To przecież jest człowiek, choć jeszcze mały. Od dzieci także można się bardzo wiele nauczyć, my z żoną od naszych wiele się nauczyliśmy."

Wywiad opublikowany na stronie:

http://e-wpis.pl/pl/bez-oparcia-w-wierze-andrzej-nie-bylby-w-stanie-tego-udzwignac

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Pani Grażyno, czy prześladują panią zaniki pamięci? Przecież parę chwil przed postem, w którym wypiera się pani nawiązania do fanatyzmu religijnego pisze pani:

"Niestety, nie optuję za wprowadzeniem państwa religijnego, które zostało JUŻ zapowiedziane w przypadku rządów PiS. W takim państwie o losie jednostki decydują nie rozsądni i sprawiedliwi, lecz głusi i zaślepieni fanatycy."

Dlatego odpisałam, że ateiści byli większymi zbrodniarzami, niż ludzie religijni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Mario, z całym szacunkiem, lecz w moim komentarzu nigdzie nie widzę nawet wzmianki o ateistach czy teistach.
Mowa jest wyłącznie o FANATYKACH, którzy występują w każdej społeczności, nawet i w typowo antyteistycznej. Gogol umyślnie nie sprecyzował światopoglądu.

[Pozwolę sobie przypomnieć zapis w SJP: "fanatyk to osoba ślepo oddana jakiejś idei, ideologii; zagorzalec, zapaleniec, maniak".]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Leszku - lekcja liczenia dla Pana:

Łączna liczba mieszkańców obu Ameryk:
1850 - 64 mln (świat 1262 mln)
1800 - 31 mln (978 mln)
1750 - 18 mln (791 mln)
1700 - ? (600 mln)
1500 - ? (450 mln)

Liczba ofiar komunizmu: 85-100 mln.

Jak Pan wyliczył, że konkwista pochłonęła więcej ofiar niż komunizm i faszyzm razem wzięte?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ludzie ograniczeni a przy tym fanatycy stanowią plagę ludzkości. Biada państwu, w którym tacy ludzie mają władzę"

to pani, wpisała Grażyno ten cytat w komentarz, a ja się do niego odniosłam.


Panie Leszku,

mężczyzno (który kończysz), przypominam, że życie ludzkie w cywilizacji prekolumbijskiej miało wartość zerową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Czerw
Opanuj się kobieto i powróć do szkoły podstawowej, by tam nauczyli Cię porządnie liczyć. O ateizmie mówi się od dziesiątków lat, o katolikom liczymy ponad tysiąc lat. Jednak tylko okres „nawracania Indian” na jedynie słuszną wiarę, pochłonął więcej ofiar niż komunizm i faszyzm razem wzięty. Ile to ofiar mają na sumieniu krzyżowcy w swoich wyprawach celem „oswobodzenia grobu”, a rzeczywistości panowania na światem? Ile ofiar mają na sumieniu Krzyżacy? Celowo nie wymieniam tutaj płonących stosów z „nawracanymi grzesznikami”. Ile ofiar polscy katolicy mają na sumieniu licząc tylko od okresu II wojny światowej. Znałem osobiście rodziców „grzesznej” dziewczyny, która nie wytrzymała napięcia spowodowanego obelgami rzucanymi w stronę „starej panny”.
Jeżeli jesteś tak bardzo wierząca – to nie grzesz więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypomina się dziadek z Wehrmachtu i oburzenie w związku z wyciąganiem tego tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartłomieju, z całym szacunkiem lecz nie ma pan racji.
Gdybyśmy poważnie interesowali się osobami wynoszonymi na najwyższe państwowe stanowiska, to nie błądzilibyśmy aż ćwierć wieku jak głusi i ślepi. W USA wyborcy wiedzą o kandydacie dosłownie WSZYSTKO, tam niczego nie można (i nie da się) zataić.
A my wybieramy ludzi przypadkowych, a potem dziwimy się...

Ten artykuł powinien był pojawić się na samym początku kampanii wyborczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co rozmawiać o rodzinie kandydata? Dobrze że sam kandydat jest wierzący bo wierząca jest również większość Polaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

P.Mario, tematem tutaj nie są mordercy ani inni dewianci, tylko piękna rodzina Dudów, a nade wszystko szacownych seniorów tej rodziny, zatem po co kierować dyskusję na boczny tor?

Przytoczona wypowiedź Gandhiego jest wyjątkowo celna w odniesieniu do zaistniałej obecnie sytuacji, ale również Gogol dobrze się wpisuje, dlatego pozwoliłam sobie go przypomnieć.

Niestety, nie optuję za wprowadzeniem państwa religijnego, które zostało JUŻ zapowiedziane w przypadku rządów PiS. W takim państwie o losie jednostki decydują nie rozsądni i sprawiedliwi, lecz głusi i zaślepieni fanatycy. Konsekwencją tego są wielkie tragedie jednostek - pamiętajmy, że każdy posiada TYLKO JEDNO życie! - oraz całego narodu, a nawet i państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zGADZA SIĘ P. gRAŻYNO I NAJWIĘKSZYMI LUDOBÓJCAMI BYLI ATEIŚCI.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.