Facebook Google+ Twitter

Ojciec Rydzyk o Barbarze Kudryckiej i Gender

Ojciec Tadeusz Rydzyk po powrocie z pogrzebu swojego brata włączył się w audycję na żywo, której uczestnikami byli absolwenci jego uczelni. Dostało się minister Kudryckiej i KUL-owi.

Ta uczelnia dzięki ojcu Tadeuszowi Rydzykowi jest latarnią, która uczy jak żyć w zgodzie z wartościami chrześcijańskimi – chwalili sobie edukację redemptorystów absolwenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej: WSKSiM. - Mimo ataków na osobę założyciela Radia Maryja uczelnia rozwija się – zastrzegali.

Około godziny pierwszej w nocy do rozmowy włączył się ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk. - Przygotowujemy młodych ludzi, którzy będą decydować o tym, jaka będzie Polska – od razu zaznaczył.

- Nie jesteśmy dotowani przez państwo. Pani minister Barbara Kudrycka wie gdzie łożyć pieniądze. W pewne prywatne szkoły… - mówił redemptorysta. Co sugerował?

- Może to i lepiej – dalej tłumaczył zakonnik. – Nikt nam nie powie: wprowadzaj gender, albo przyjmuj tego i tego. Ta uwaga dotyczyła KUL – uniwersytetu lubelskiego, który zasłynął w mediach ojca Rydzyka z tego, że chciał przybliżyć studentom założenia ideologii genderowej.

- Nasi słuchacze jeszcze przed ukończeniem studiów mają pracę – zwrócił uwagę prowadzący audycję. – Jesteśmy wdzięczni, że ojciec zdążył do nas z pogrzebu rodzonego brata Zygmunta – dziękował dyrektorowi Radia Maryja.

Uczelnia toruńska reklamuje się: " Zapewniamy studentom komfortowe warunki mieszkalne w Hotelu Akademickim położonym nad Wisłą, w którym znajdują się kaplica, biblioteka, fitness oraz siłownia. Proponujemy ciekawe kierunki studiów, na których wykorzystywany jest najnowocześniejszy sprzęt audio-wizualny oraz komputerowy. Studia w WSKSiM to także możliwość odbycia pasjonujących oraz gwarantujących późniejszą pracę praktyk w kraju i zagranicą."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeśli rzeczywiście "dostało się KUL-owi", to nie jest to postawa godna pochwały.
Jak na razie WSKSiM istnieje zbyt krótko, by się z KUL-em porównywać. Nieporównywalne są przede wszystkim warunki, w jakich działały uczelnie, jak również ich ranga. KUL przeszedł ciężką próbę okupacji hitlerowskiej, gdy wielu profesorów trafiło do obozów koncentracyjnych lub na przymusowe roboty, a pozostali podjęli śmiertelne ryzyko prowadzenia tajnego nauczania. Łatwym okresem nie były również czasy PRL-u. Warto dodać, że właśnie w tych czasach na uczelni pracowali przesiedleni wykładowcy dwóch wybitnych polskich uczelni: Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za życia zapomniał o bracie . Nie utrzymywał z nim kontaktów .Dobrze że chociaż pojechał na pogrzeb .
Kto finansuje te " luksusowe " studia uczelni Rydzyka ?
Nie krytykował Kudryckiej tylko KUL , katolicki uniwersytet który jest dla redemptorysty konkurencją .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.