Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

92494 miejsce

Ojciec Rydzyk wypowiedział wojnę PiS?

Ostatni felieton Stanisława Michalkiewicza opublikowany w "Naszym Dzienniku" świadczy o tym, iż ojciec Rydzyk nie tylko jest skonfliktowany z "Gazetą Polską" ale również z PiS.

W poprzednim tygodniu w "Naszym Dzienniku" mogliśmy przeczytać wywiady z ojcem Rydzykiem w których skrytykował "Gazetę Polską" oraz jej redaktora naczelnego Tomasza Sakiewicza. W ten sposób Rydzyk odpowiedział na sugestie ze strony "GP", iż jego media powstały z inicjatywy rosyjskich służb specjalnych. O tym, że konflikt jest poważny świadczy fakt, iż szef TV Trwam zrównał "Gazetę Polską" z "Gazetę Wyborczą" zarzucając jej, że jest medium laickim.

Teraz w "Naszym Dzienniku" opublikowano felieton "Pogonić prokuratorów" w któym znany publicysta proponuje zlikwidowanie CBA oraz twierdzi, że Sąd Apelacyjny słusznie postąpił uniewinniając Beatę Sawicką. Michalkiewicz zawsze był sceptyczny wobec PiS, ale nie demonstrował tego w mediach ojca Rydzyka. A teraz mamy opinię w "Naszym Dzienniku" potwierdzające powszechne opinie, ze za IV RP polowano na opozycję i łamano prawo. Skoro, tak to postulat salonu postawienia Jarosława Kaczyńskiego oraz Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu jest jak najbardziej zasadny. Trudno nie łączyć tego artykułu z konfliktem jaki ponownie rozgorzał między ojcem Rydzykiem oraz Tomaszem Sakiewiczem.

Trzeba jednak pamiętać, że "Gazeta Polska" nie jest taką zwykłą gazetą, ale medialnym ramieniem
PiS. Tak więc atak na Sakiewicza jest w jakimś sensie atakiem na Jarosława Kaczyńskiego. Wystarczy sobie przypomnieć ostatnie wypowiedzi medialne reprezentanta środowiska ojca Rydzyka w PiS, Zbigniewa Girzyńskiego. W momencie kiedy PiS wygrywa wybory w Rybniku Girzyński ubolewa nad rosnącą pozycją w PiS, Antoniego Macierewicza dając wrogom Jarosława Kaczyńskiego możliwość grania na rozłam w PiS. Co jak co, ale takie wypowiedzi są najmniej potrzebne dla partii, która ma okres dobrej passy. Teraz czytamy we "Wprost", opisze Kaczyńskiego w swojej książce. Pisanie książek jest w ostatnim czasie popularną metodą walki politycznej; dość przypomnieć dzieło Janusza Palikota, w którym obsmarował swoich kolegów z PO. Dlatego nikt nie powinie się dziwić, jeżeli w książce Girzyńskiego znajdą się niemiłe rzeczy dla prezesa PiS.














Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.