Facebook Google+ Twitter

Ojciec utonął, syna uratowali

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2007-08-14 10:46

Dwóch mężczyzn topiło się na oczach gapiów. Z pomocą pospieszyła im jedna kobieta Dramat rozegrał się w poniedziałek, kilka minut po południu. 46-latek i jego 19-letni syn przyjechali do Zagórza Śląskiego ze Świdnicy. Chcieli pływać po Jeziorze Bystrzyckim kajakiem.

 / Fot. Artur Szałkowski– Ustaliliśmy, że odmówiono im wypożyczenia sprzętu, bo byli pod wpływem alkoholu – opowiada Jerzy Rzymek z wałbrzyskiej policji.
Mężczyźni postanowili więc popływać bez kajaka. Weszli na znajdujący się w pobliżu most i skoczyli z niego do wody.
– Usłyszałam plusk i wołanie o pomoc – wspomina Krystyna Traczyk, właścicielka wypożyczalni kajaków. – Nad jeziorem było wielu urlopowiczów
i wędkarzy. Wszyscy udawali jednak, że niczego nie widzą.
Kobieta wskoczyła do kajaka i popłynęła ratować mężczyzn sama. Dopiero po kilku minutach pani Krystynie pomógł jej pracownik, który dopłynął do niej rowerem wodnym. Doholowali obu tonących do brzegu. Niestety, mimo akcji reanimacyjnej lekarza pogotowia ratunkowego starszego mężczyzny nie zdołano uratować.
– Jeśli okaże się, że kąpiel w miejscu wypadku była dozwolona i wyznaczono ratownika odpowiedzialnego za bezpieczeństwo, to postawimy mu zarzut nieudzielenia pomocy – wyjaśnia Rzymek. – Takiego zarzutu nie usłyszą jednak świadkowie zdarzenia. Mogli nie umieć pływać.

(ARS)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.