Facebook Google+ Twitter

Ojcowie osteopatii, w szeregu zbiórka!

"Punkty spustowe i łańcuchy mięśniowo-powięziowe w osteopatii i terapii manualnej" to zebranie w jednym miejscu teorii nt. osteopatii. Diagnoza i terapia punktów spustowych to słabsza strona książki.

Pozycja Philippa Richtera i Erica Hebgena (pod red. wyd. Galaktyka, Łódź 2010 r.) to synteza dotychczasowej wiedzy na temat łańcuchów mięśniowo-powięziowych oraz punktów spustowych. Pomysł konkretny i ambitny, jak na niemieckiego wydawcę przystało, gorzej z samym wykonaniem...

Książka składa się z dwóch Części: A i B. W pierwszej osteopata P. Richter zbiera dotychczasową historię, modele, fizjologię i wnioski odnośnie łańcuchów mięśniowo-powięziowych. I rzeczywiście - autor dosłownie wypunktował wnioski ojców i praktyków osteopatii. Są one jednak przedstawione bez kontekstu i osoba zainteresowana tematem, po przeczytaniu pozycji nie będzie do końca wiedziała "co dalej?", co warto zgłębić.

Innymi słowy, mimo że każdy osteopata, chiropraktyk czy fizjoterapeuta widzi terapię inaczej, Richter nie wskazuje, który z cytowanych terapeutów jest bliższy prawdy, czy też choćby, którego poglądy warto zgłębić. Richter jakby „pakuje” po kolei poglądy cytowanych autorów w identyczne opakowania i ustawia jej na jednej półce. W tej sytuacji, zainteresowany tytułem książki czytelnik, może odłożyć ją szybko na bok, by – jeśli wystarczy mu motywacji – zacząć swoje poszukiwania od początku.

Na uwagę zasługuje w części A jeden rozdział książki („Statyka”), gdzie P. Richter cytuje wiele badań wskazujących na patologie, do których prowadzą rzekome i realne różnice w długości kończyn dolnych. Problem bardzo często bagatelizowany, jeśli przytoczyć podawane przez autora dane mówiące, że ponad 70 proc. lumbalgii związane jest z różnicą w długości kończyn dolnych.

Część B książki poświęcona jest klasyfikacji, patofizjologii, diagnozie i terapii punktów spustowych. Przedstawia temat zrozumiale, jeśli założymy, że czytelnik posiada konkretne podstawy wiedzy o układzie nerwowym.

Rozdział ze zdjęciami punktów spustowych i miejsc promieniowania bólu mógł być dobrym przewodnikiem po diagnozie i terapii. „Mógł być”, ale nie wszystkie opisy lokalizacji punktów spustowych odpowiadają punktom zaznaczonym na zamieszczonych zdjęciach.

Podsumowując, „Punkty spustowe i łańcuchy mięśniowo-powięziowe” to książka dla terapeutów manualnych mających już pewne podstawy wiedzy na temat osteopatii. Dużo trudniej będzie ją czytać poszukującym praktycznej wiedzy nt. terapii manualnej czy też inspiracji w tym kierunku.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.