Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12964 miejsce

Okaleczony kucyk dostanie protezę

Zgłoszenia w sprawach koni wpływają do fundacji Pagasus kilka razy w tygodniu. Dotyczą zarówno złych warunków, w jakich przebywają zwierzęta, jak i złego ich traktowania. Jednym z takich przykładów jest historia kucyka bez kopytka.

W takim stanie kucyk wałęsał się przez trzy tygodnie, zanim ktoś wreszcie zareagował. / Fot. Piotr Dudziński, Fundacja PegasusGdy do fundacji wpłynęły dwa niezależne zgłoszenia o wałęsającym się, okaleczonym zwierzęciu, zareagowano natychmiast. Do miejscowości Dębe Wielkie przybyły osoby współpracujące z Pegasusem. Widok, który zastali - wygłodzony, potwornie okaleczony kucyk, na długo pozostanie w ich pamięci. Po opatrzeniu kikuta podjęto decyzję o umieszczeniu zwierzęcia w specjalistycznej klinice.

- Od czasu interwencji kucyk przebywa w szpitalu dla koni w Gliwicach pod opieką dr Pawła Golonki - mówi pani Beata Gierkowska z Fundacji Pegasus - Długo trwała walka o jego życie. Kucyk miał silną anemię, był niedożywiony oraz wyczerpany. Przez trzy tygodnie biegał po okolicy z okaleczoną nogą, aż do czasu zgłoszenia do naszej fundacji. Teraz kondycja kucyka jest dobra. Jest zwierzakiem z wielką osobowością i chęcią do życia. Kikut został zaleczony, przeprowadzono kilka operacji, które były i będą podstawą do próby przygotowania dla kucyka protezy i jej adaptacji.

Pytania bez odpowiedzi

Opatrywanie rany. / Fot. Piotr Dudziński, Fundacja PegasusPowiadomiono również policję. Nie udało się jednak ustalić, co tak naprawdę się stało. - Rana nogi (kikut) wskazuje na włożenie kończyny np. we wnyki, bądź między narzędzia czy maszyny rolnicze - przypuszcza pani Beata. Nie wiadomo również, kto jest właścicielem kucyka, kto ponosi odpowiedzialność za stan, w jakim się znalazł. Czy jednak coś by to zmieniło? Kary za znęcanie się nad zwierzętami są w naszym kraju zbyt niskie. Od roku do dwóch lat pozbawienia wolności oraz kara grzywny wydaje się być niewspółmierne do wyrządzonej krzywdy.

Kucyk w gliwickiej klinice. / Fot. Beata Gierkowska, Fundacja PegasusWszystko wskazuje na to, że kucyk będzie mógł w miarę normalnie funkcjonować. Obecnie, po rocznym pobycie w szpitalu, lekarze przygotowują zwierzę do życia z protezą
- Wierzymy, że dzięki doskonałej opiece lekarzy, wiedzy i doświadczeniu dr Golonki oraz nowoczesnej medycynie i technice możliwe i prawdopodobne jest, że kucyk nauczy się żyć z przyszłą protezą. Dążymy do tego, aby miał komfort życia i poruszał się bez bólu. Istotne w tym wszystkim jest to, że kucyk pozytywnie reaguje na wszystkie zabiegi, jest dzielnym i chcącym żyć zwierzęciem, z wielką osobowością. Jak można nie dać mu szansy na normalne zycie? - pyta pani Beata.

Jak można pomóc?

Aby cel został osiągnięty, potrzebne są fundusze. Dzienny pobyt kucyka w klinice to koszt ok 100 zł. Kwota ta obejmuje opiekę nad skrzywdzonym zwierzęciem, leki, opatrunki etc. Wzrasta ona jednak w przypadku zabiegów czy szczegółowych badań. A kucyk to nie jedyny podopieczny Pegasusa. Fundacja opiekuje się ponad siedemdziesięcioma końmi. Wiele z nich jest chorych, starych, wymagających rehabilitacji.

Nie tylko finansowo można wspomóc fundację. - Każda, nawet najmniejsza pomoc jest dla nas na wagę złota. Brakuje nam również osób, które mogłyby pomóc w interwencjach, sprawdzaniu z nami miejsc, gdzie koniom dzieje się źle - dodaje pani Gierkowska. Każdego, kto chciałby w jakikolwiek sposób pomóc, odsyłam na stronę fundacji

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

karolina fijas
  • karolina fijas
  • 11.01.2011 17:49

dziwię się że tak można zaniedbać zwierzę. inni chcą mieć konia lub kucyka ale niemogą a inni kupują by je męczyć dziwie cię że niektórzy zabijają konie dla mięa gdybym mogła to napisałabym do wszystkich ktuży męczą zwierzęta za to niech bedzie kara,kara i jeszcze raz kara bo poco oni to robią chyba dla piniedzy mam nadzieję że wyzdrowieje i będzie mieć dobrego właściciela

Komentarz został ukrytyrozwiń

takich przypadków jest wiel ale tylko około 80% wychodzi na wierzch

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadzam się. kary, kary i jeszcze raz kary!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

takie piękne zwierzęta, a tak traktowane przez ludzi, nie wyobrażam sobie jak można przyczynić się do okaleczenia kucy, koni, czy w ogóle zwierząt, w Polsce stanowczo mamy zbyt niskie kary za znęcanie się nad zwierzętami!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.