Pozycja materiału w rankingach:
Wieczorny spacer Traktem Królewskim. Pod Pałacem Prezydenckim grupka starszych ludzi. Krzyki, obelgi. Trzeba się zatrzymać, przysłuchać. – Pani jest zadżumiona, won stąd – jakaś kobieta z wypiekami na twarzy atakuje starszą panią.
Warto zorientować się, o co poszło. Może trzeba pomóc. Atakuje się starszą osobę. Po werbalnym wstępie dochodzi do rękoczynów, zaczyna się przepychanka. Ktoś szybko odciąga agresywną kobietę. O co poszło, starsza pani próbuje wytłumaczyć nielicznym, chcącym jej wysłuchać. Podpisała się nie pod tym, pod czym zamierzała. - Ktoś wcisnął mi listę, podpisałam się, a to było za krzyżem, a nie przeciw - opowiada. Sytuacja staje się jaśniejsza. Pani jest „zadżumiona”, bo jest za przeniesieniem krzyża. Jacyś młodzi ludzie pomagają jej skreślić swój podpis pod listą. Starsza pani odchodzi. - Żydówa z PO - słychać za nią. Wygrażanie pięściami. Kobieta z wypiekami nadal krzyczy. Zobacz także:
Artykuły
(33)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(3.93)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Ramark 24.07.2010 23:09
Koścuszko to dżwięk ,który przeraża tyrana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Michał Piotr Kościuszko 24.07.2010 19:32
Temat się już trochę przejadł. Wiadomo, po której stronie jest racja, już trochę nie ma o czym mówić. Szczególnie, gdy strony się porozumiały. Zostało już tylko oszołomstwo.
Marta Jenner 24.07.2010 12:24
Żarty na bok. Co sądzicie o tej polemice:
http://www.rp.pl/artykul/9157,508693_Semka__Znak_pamieci_tylko_przed_palacem_.html
http://www.rp.pl/artykul/510686_Prusak__Krakowskie_Przedmiescie_to_nie_Golgota.html
Ireneusz Mosiczuk 23.07.2010 23:12
Już się boję i jestem mięTki:). Nie kiu, nie dan..............ukemi?:), strach się bać:)
Marta Jenner 23.07.2010 23:06
No wiesz, szowinisto - z góry zakładasz, że kiu, a nie dan?:)) Tak czy owak, ukemi opanowałam...
Ireneusz Mosiczuk 23.07.2010 22:10
Marto:))))))) , łoł a które kiu? Doszedłem do zielonego pasa")
Michał Piotr Kościuszko 23.07.2010 22:05
Przechodziłem dziś tamtędy. Dziwna sprawa. Decyzja zapadła, a ludzi więcej. Mnóstwo "znajomych" z ostatniego razu twarzy. Twardzi są
Marta Jenner 23.07.2010 18:28
Bez obaw. Trenowałam kiedyś judo, więc umiem bezpiecznie upadać;)
Artur Mączka 23.07.2010 16:35
"Powiem szczerze: kiedy czytam Twoje posty, to czasem nie docieram do poziomu treści, bo forma wyprowadza mnie z równowagi."
Nie czytaj ich. Szkoda, żebyś straciła równowagę. Jeszcze zależy na co upadniesz.
Michał Piotr Kościuszko 22.07.2010 22:21
Nie miałem ze sobą aparatu niestety.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)