Facebook Google+ Twitter

Okradziono dom Steva Jobsa. Policja schwytała złodzieja

Z domu założyciela firmy Apple zniknęły rzeczy osobiste i sprzęt komputerowy o wartości 60 tysięcy dolarów. Włamywacz został aresztowany przez policję. Oskarżony został o kradzież z włamaniem i paserstwo.

Steve Jobs zmarł w październiku 2011 roku. / Fot. matt buchanan, Cretaive Commons 2.0 http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Steve_Jobs_with_the_Apple_iPad_no_logo.jpg Do kradzieży doszło 17 lipca podczas remontu domu Jobsa w Palo Alto. Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, po aresztowaniu włamywacza. Jak wynika z ustaleń policji, złodziej mógł nie wiedzieć czyj dom okrada. McFarlin zeznał, że zauważył, że jeden z domów jest remontowany i z tego powodu tymczasowo niezamieszkały. Zdaniem śledczych to skłoniło mężczyznę do włamania.

Zobacz także: Steve jobs - geniusz czy fanatyk? Recenzja biografii szefa Apple

Z domu Jobsa znikły dwa komputery, trzy iPady, diamentowy naszyjnik, kolczyki oraz portfel z kartami kredytowymi. Przedmioty później zostały sprzedane. Złodzieja udało się namierzyć dzięki temu, że iPad Jobsa był połączony z serwerem Apple'a. Udało się go zlokalizować, kiedy zalogował się do systemu.

Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu. Jak podaje TVN24 grozi mu kara nawet do siedmiu lat więzienia.

Steve Jobs był założycielem i wieloletnim szefem firmy Apple. Zmarł w październiku 2011 roku.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Myślę że tu chodziło o coś więcej niż sprzęt i kosztowności, być może głównym celem był jakieś projekty, pomysły które nie zdarzyły wyjść na światło dzienne i mogły być bardzo cenne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.