Facebook Google+ Twitter

Okres przedświąteczny a praca

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-12-22 12:32

Święta Bożego Narodzenia przez wiele osób postrzegane są jako jedne z najbardziej rodzinnych okresów w roku.

Czuje się wtedy magiczną atmosferę i nawet najmniej uczuciowe osoby potrafią w tym okresie życzliwiej odnieść się do innych. Okres przed samymi świętami jest szczególnie gorączkowy. Atmosfera przygotowań, plany dotyczące prezentów, potem ich kupno. A jeszcze tyle do zrobienia. Sprzątanie, przygotowanie potraw, dekoracja choinki. A na wszystko tak mało czasu. I na domiar tego wszystkiego trzeba jeszcze w normalnym trybie chodzić do pracy. Jak to wszystko ze sobą pogodzić?

Chociaż raz na pewno daliśmy się ponieść szaleństwu przedświątecznemu. Nie potrafiliśmy skupić się na pracy, bo odczuwało się ogólne odprężenie i świadomość, że niedługo będziemy świętować. Jednak swoje zawodowe obowiązki pomimo wszystko trzeba wypełniać. Święta świętami, ale praca nie będzie czekała. Jednak jak tu się skupić, jeśli w radiu słychać tylko świąteczne piosenki, do tego w pracy odpowiednia dekoracja? W głowie mamy
tysiąc planów: jak zapakować prezenty, co kupić mamie, co przygotować na wigilijną kolację… A praca czeka. Przede wszystkim nie można dać się zwariować i należy pamiętać, że najważniejsza jest dobra organizacja. W pracy najlepiej skupić się na naszych najważniejszych i najpilniejszych zadaniach. Lepiej skończyć wszystko w odpowiednim terminie, bo gdy wrócimy po świętach, czeka nas jeszcze bardziej nerwowy okres - koniec roku. Trzeba wtedy zakończyć wiele spraw, także lepiej pomyśleć o tym już teraz. Jeśli w pracy będziemy ze wszystkim do przodu to zarówno okres przed świętami, jak i same święta spędzimy na pewno w lepszym nastroju. Nie będziemy bowiem odczuwali świadomości, że zaległe zadanie jeszcze czeka na swoją realizację. Wtedy na pewno łatwiej będzie nam również skupić się na organizacji świąt. Trzeba też zachować rozsadek i umiar w swoich świątecznych przygotowaniach. Po co czyścić mieszkanie do późna w nocy, a potem wstać nieprzytomnym do pracy? Przecież nic się nie stanie, jak gdzieś przy suficie zostanie mała pajęczynka. I tak nikt tego nie zauważy.

Lepiej przygotować się do świąt w taki sposób, żeby zorganizować i zaplanować spędzenie jak najwięcej wspólnego czasu z bliskimi. Prezenty, choinka, świąteczne dania to tylko ładna oprawa. Cała magia tkwi w czym innym. I właśnie na tym polega duch tych świąt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.