Facebook Google+ Twitter

"Okrutna miłość" Reginalda Hilla - recenzja

Twórca kultowej serii powieści kryminalnych Reginald Hill, prezentuje kolejną część przygód inspektora Pascoe i jego szefa Dalziela.

Reginald Hill, "Okrutna miłość" / Fot. fot. okładka książkiWyobraźnia Hilla zadziwia. Trafiamy w sam środek makabrycznej machiny, która już ruszyła - sześć ofiar niespokrewnionych ze sobą, przypadkowych kobiet, do tego nietypowe poszlaki - Hamlet, bukiecik mięty oraz samoloty, spirytyzm i Cyganie, tworzą kryminalny koktajl o naprawdę egzotycznym smaku.

Hill przyjmuje stereotypowy schemat, że jedynie szkiełko i oko doprowadzić mogą do poznania prawdy, a wynurzenia pani Sorby, zdawałoby się, zwyczajnej kobiety w średnim wieku, która została samozwańczym medium, są tylko stekiem bzdur. Jednakże dotarcie do prawdy okazuje się dużo bardziej skomplikowane, gdy w śledztwie pojawiają się oprócz zapisu seansu spirytystycznego, również inne poszlaki, których nie można zlekceważyć. Sprawy komplikują się tym bardziej, gdy w słuchawce telefonu lokalnej gazety pojawia się głos mordercy, chcący naprowadzić badających sprawę detektywów na właściwy trop. Dwóch policjantów, niezawodny tandem istniejący w literaturze kryminalnej od czasów Sherlocka Holmesa i doktora Watsona, składający się z inspektora Dalziela i komisarza Pascoe, doskonale wpisuje się w relację uczeń i jego mistrz lub bardziej stereotypowo - w rolę złego i dobrego policjanta, odgrywaną zazwyczaj w trakcie przesłuchań. Pozwala to czytelnikowi na stworzenie obrazu oryginalnych postaci przez ich wzajemne zaprzeczenie. Dalziel jest oczywiście tym, czym nie jest jeszcze Pascoe - chodzącą puszką Pandory, która jak bomba z opóźnionym zapłonem, nie wiadomo kiedy i gdzie wybuchnie. Miłośnik dobrej kuchni, dziwak o ciętym języku i ten drugi - młody, przystojny i zdawałoby się niedoświadczony jeszcze policjant, który jednak swoim atutem, jakim jest młodość, nie ustępuje szefowi. Duet doskonały, któremu nie może się nie udać rozwikłać nawet najbardziej zawiłej i tajemniczej zagadki. A podejrzani, tak jak i trupy ścielą się u Hilla gęsto...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.