Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Okrutna miłość" Reginalda Hilla - recenzja

Dział: Książki

Ocena: 20pkt

Oceń:

"Okrutna miłość" Reginalda Hilla - recenzja


Twórca kultowej serii powieści kryminalnych Reginald Hill, prezentuje kolejną część przygód inspektora Pascoe i jego szefa Dalziela.

Reginald Hill, "Okrutna miłość" / Fot. fot. okładka książkiWyobraźnia Hilla zadziwia. Trafiamy w sam środek makabrycznej machiny, która już ruszyła - sześć ofiar niespokrewnionych ze sobą, przypadkowych kobiet, do tego nietypowe poszlaki - Hamlet, bukiecik mięty oraz samoloty, spirytyzm i Cyganie, tworzą kryminalny koktajl o naprawdę egzotycznym smaku.

Hill przyjmuje stereotypowy schemat, że jedynie szkiełko i oko doprowadzić mogą do poznania prawdy, a wynurzenia pani Sorby, zdawałoby się, zwyczajnej kobiety w średnim wieku, która została samozwańczym medium, są tylko stekiem bzdur. Jednakże dotarcie do prawdy okazuje się dużo bardziej skomplikowane, gdy w śledztwie pojawiają się oprócz zapisu seansu spirytystycznego, również inne poszlaki, których nie można zlekceważyć. Sprawy komplikują się tym bardziej, gdy w słuchawce telefonu lokalnej gazety pojawia się głos mordercy, chcący naprowadzić badających sprawę detektywów na właściwy trop. Dwóch policjantów, niezawodny tandem istniejący w literaturze kryminalnej od czasów Sherlocka Holmesa i doktora Watsona, składający się z inspektora Dalziela i komisarza Pascoe, doskonale wpisuje się w relację uczeń i jego mistrz lub bardziej stereotypowo - w rolę złego i dobrego policjanta, odgrywaną zazwyczaj w trakcie przesłuchań. Pozwala to czytelnikowi na stworzenie obrazu oryginalnych postaci przez ich wzajemne zaprzeczenie. Dalziel jest oczywiście tym, czym nie jest jeszcze Pascoe - chodzącą puszką Pandory, która jak bomba z opóźnionym zapłonem, nie wiadomo kiedy i gdzie wybuchnie. Miłośnik dobrej kuchni, dziwak o ciętym języku i ten drugi - młody, przystojny i zdawałoby się niedoświadczony jeszcze policjant, który jednak swoim atutem, jakim jest młodość, nie ustępuje szefowi. Duet doskonały, któremu nie może się nie udać rozwikłać nawet najbardziej zawiłej i tajemniczej zagadki. A podejrzani, tak jak i trupy ścielą się u Hilla gęsto...

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Monika Anna Kulka 28.07.2011 16:47

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 14

5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.